Przeprosiny opublikowano po wtorkowej interwencji Polonii i rozmowie szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego z właścicielem korporacji Fox Rupertem Murdochem. – Myślę, że najprawdopodobniej powtórne przeprosiny to skutek rozmowy ministra Sikorskiego i Ruperta Murdocha. Zapewne osobista interwencja właściciela spowodowała, że stacja wyraziła szczere ubolewanie – powiedział „Rz” Piotr Paszkowski, rzecznik prasowy ministra spraw zagranicznych.

– Fox Broadcasting Company i 20th Century Fox Television chce wyrazić głębokie i szczere przeprosiny za nieliczący się z uczuciami widzów fragment dialogu w czasie epizodu serialu „Back to You” nadanego 14 listopada – czytamy w oświadczeniu sieci.

Chodzi o kwestię wypowiadaną w serialu przez jednego z bohaterów. Namawiał on innego – Amerykanina polskiego pochodzenia Gary’ego Crezyzewskiego – do udziału w grze w kręgle: „Daj się namówić Crezyzewski. Jesteś najlepszy w kręgle. Masz to we krwi tak jak kiełbasę, jak kolaborację z nazistami”.

Już we wtorek stacja przeprosiła wszystkich, którzy poczuli się urażeni kontrowersyjnym dialogiem. Ale jednocześnie uznała krytykę za bezzasadną twierdząc, że dziwaczne słowa o współpracy Polaków z nazistami wypowiedział aktor grający rolę ciężko myślącego ignoranta.

Jednak te oświadczenie konsul generalny RP w Nowym Jorku uznał za pokrętne. Ostrzegł, że polskie władze zrobią wszystko, aby naprawiono szkodę wyrządzoną Polakom i Amerykanom polskiego pochodzenia. Wszystkie interwencje przyniosły skutek: wczoraj Fox wzmocniła wyrazy ubolewania.

„W żadnym wypadku dialog ten nie chciał sugerować jakiegokolwiek związku między narodem polskim a hitleryzmem. Wspomniane słowa były wypowiedziane przez postać znaną z ignorancji i przedstawiania dziwacznych opinii. Emisja tego fragmentu była jednak błędem i przepraszamy wszystkich, którzy zostali nim obrażeni” – napisali w oświadczeniu przedstawiciele telewizji.

Telewizja Fox poinformowała również, że fragment z obraźliwym dla Polaków dowcipem został już usunięty z odcinków serialu wysłanego do wszystkich platform dystrybucji. Nie pojawi się również w ewentualnych powtórkach. Przedstawiciele telewizji odmawiają jednak wszelkich dalszych komentarzy.