Reklama

19 edycja Międzynarodowego Festiwalu Sztuka Ulicy w piątek

19. raz Sztuka Ulicy wkracza w miejską przestrzeń, zagarniając kolejne jej obszary dla artystów plenerowych. W tym roku pierwszy raz zagości m.in. w Łazienkach Królewskich.

Aktualizacja: 01.07.2011 20:41 Publikacja: 30.06.2011 13:04

19 edycja Międzynarodowego Festiwalu Sztuka Ulicy w piątek

Foto: __Archiwum__

1 lipca w Warszawie trudno będzie zwrócić na siebie uwagę. Inauguracja polskiej prezydencji w Unii Europejskiej rozpocznie się bowiem serią koncertów zorganizowanych w całym mieście. Jednak Dariusz Jarosiński, szef Sztuki Ulicy, nie boi się o frekwencję na spektaklu Compagnie Malabar „Helios II" (na zdjęciu po prawej), który rozpoczyna kolejną edycję festiwalu.

Z Kulturą na Ty - poleć swoje wydarzenie kulturalne

– Nasza propozycja to interesująca alternatywa teatralna dla warszawiaków – przekonuje.

I może mieć rację, bo francuska grupa słynie z widowiskowych prezentacji. Jedną z nich przygotowywała na otwarcie mostu Siekierkowskiego w 2002 roku. Tym razem zamierza zaprosić widzów na paradę pod przewodnictwem ogromnego złotego tworu z metalowymi szczypcami.

To właśnie efektowne, ogromne spektakle plenerowe są znakiem rozpoznawczym Sztuki Ulicy przyciągającym zawsze największą widownię. W tym roku także nie zabraknie grup specjalizujących się w tego typu produkcjach: niemieckiego Theater Titanick z przedstawieniem „Odyseja" czy Ondaduarto Teatro z Włoch prezentującego spektakl „Felliniana" zainspirowany filmami włoskiego reżysera.

Reklama
Reklama

Jednak przez pięć dni festiwalu będzie można odnaleźć w różnych miejscach miasta również skromne, kameralne spektakle tworzone przez artystów dopiero rozpoczynających przygodę z występami na ulicach. Na przykład formację Kobieta Kalendarz założoną w październiku 2010 z inicjatywy Katarzyny Markowskiej i Joanny Płóciennik, które zaprosiły do współpracy opiekunkę projektu – Ewelinę Ciszewską, oraz znajome aktorki. Pod Starą Kordegardą w Łazienkach Królewskich pokażą instalację „Kobieta Kalendarz # 1. Ekspozycja" (na zdjęciu na górze) zainspirowaną obserwacją nieistniejącego już warszawskiego klubu 5 – 10 – 15. – W przestrzeni parku Łazienkowskiego chcemy pokazać przedstawienia, które nie zniszczą jego atmosfery – mówi Dariusz Jarosiński.

Międzynarodowy Festiwal Sztuka Ulicy, różne lokalizacje, wstęp wolny, piątek (1.07) – wtorek (5.07).

Na Sztuce Ulicy znów gości taniec współczesny, którego twórcy coraz częściej współpracują z artystami plastykami, aktorami czy muzykami. Powstałe w ten sposób multidyscyplinarne przedstawienia dobrze wpisują się w ideę festiwalu, którego przestrzenią gry jest miasto.

W sobotę i niedzielę o godz. 19 w parku Świętokrzyskim wystąpi Compagnie Antipodes z Francji, założony przez Lesie Philips – tancerkę związaną m.in. Teatrem Wielkim w Genewie i Béjart Ballet Lausanne. Istniejąca od 1996 roku grupa specjalizuje się w tańcu akrobatycznym, jego tancerze wykorzystują do spektakli tzw. małą architekturę, by lepiej określić swoją sztukę w przestrzeni publicznej. Wystawią „Ostatnie rendez-vous" – etiudę przy fontannie, w której obserwujemy kobietę i mężczyznę próbujących uniknąć strumieni wody, tak jak my w życiu staramy się uciec przed problemami.

Również w sobotę i niedzielę na placu Zamkowym (godz. 21) pojawi się Teatr Ewolucji Cienia. Ten młody poznański zespół tworzony m.in. przez Mirosława Ogórka – tancerza i solistę Polskiego Teatru Tańca Conrada Drzewieckiego – oraz Sławomira Dadeja – aktora Teatru Biuro Podróży – wystawi „Fin Amor". Sztuka nawiązuje do literatury średniowiecznej i historii słynnych kochanków, czyli Tristana i Izoldy oraz Lancelota i Ginewry.

Na festiwalu pojawi się też Teatr Limen, który pokaże „Lunatix" – performance w wykonaniu tancerzy butoh, muzyków i artysty wizualizacji analogowych. Twórcy opowiadają, że ich lunatycy krążą po współczesnym mieście w poszukiwaniu legendarnej księżycowej krainy Limbus, w której pochowane jest wszystko to, co zostało zmarnowane na Ziemi. A są to stracony czas, niedotrzymane przyrzeczenia, niewysłuchane modlitwy czy na próżno przelane łzy.

Reklama
Reklama

Bonusem dla miłośników tańca będą pokazy w Kinie*C (ul. Bielańska 1, piątek, godz. 23), gdzie przygotowano trzy dokumenty o Polskim Teatrze Tańca z Poznania.

Wśród innych wieczornych prezentacji filmowych w Kinie*C w piątek obejrzymy np. rejestrację spektaklu „Semianuki" zespołu milczących klownów, czyli rosyjskiego Teatru Licedei, w niedzielę – zapis „Wiosny w Warszawie", spaceru przez teren getta pod przewodnictwem artystów z Public Movement.

We wtorek festiwalowe kino skupi się na teatrze. Przygotowano m.in. odnalezione w archiwum moskiewskiego Teatru Dramatu i Komedii na Tagance fragmenty legendarnych przedstawień („Hamlet", „Dobry człowiek z Seczuanu") oraz pracę warszawskiego Teatru Ateneum „Wysocki" (reż. Wojciech Młynarski, 1989) czy dokument „Wspomnienie o Hamlecie", zrealizowany przez słynnego rosyjskiego aktora Michaiła Kozakowa.

Teatr
„Albo jesteś pod Putinem, albo z nim walczysz”. Rosyjski reżyser Iwan Wyrypajew dla „Rzeczpospolitej”
Teatr
Spektakl na czwartą rocznicę agresji Rosji na Ukrainę
Teatr
Komisja programu Teatr Ministerstwa Kultury poszła drogą wykluczeń. Niszowi eksperci sabotują festiwale
Teatr
Rzeź kilku czołowych festiwali w Instytucie Teatralnym
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama