Reklama

„Opera za trzy grosze” triumfuje

Wrocławski Capitol zdobył główną nagrodę na Festiwalu Teatrów Muzycznych w Gdyni

Publikacja: 27.04.2009 01:13

Ten przegląd spektakli musicalowych zorganizowano po raz drugi, pierwszy raz jednak zyskał on formułę konkursową. Jury pod przewodnictwem Macieja Prusa oceniało przede wszystkim sztukę wykonawczą – zarówno całych zespołów, jak i indywidualne kreacje aktorskie.

Najwyższą nagrodą uhonorowano artystów Teatru Muzycznego Capitol z Wrocławia za „stworzenie zespołowej kreacji scenicznej” w „Operze za trzy grosze” Brechta i Weilla. Reżyserem przedstawienia jest Wojciech Kościelniak, choreografem – Jarosław Staniek. Premiera spektaklu odbyła się w 2002 r., ale wciąż trzyma on klasę. Jest niesłychanie precyzyjnie zrealizowanym widowiskiem, a artystyczną wartość nadają mu właśnie liczne sceny zbiorowe.

Jury postanowiło także wyróżnić spektakl „Ragtime” Gliwickiego Teatru Muzycznego oraz „Chicago” z Teatru Muzycznego w Gdyni. W obu przedstawieniach doceniono też znakomitą pracę zespołową.

Organizatorem zakończonego w sobotę festiwalu jest teatr gdyński, najstarsza scena musicalowa w Polsce. Oprócz gospodarzy do konkursu stanęło osiem innych teatrów krajowych. Zabrakło jedynie warszawskiej Romy, która zazwyczaj nie pokazuje swych inscenizacji poza własną siedzibą.

Z pięciu indywidualnych nagród aktorskich trzy otrzymali aktorzy musicalu „Chicago” z Teatru Muzycznego w Gdyni: Magdalena Smuk (Roxie Hart), Andrzej Śledź (Amos Hart) i Rafał Ostrowski (Billy Flynn). Uhonorowano ponadto Michała Musioła z Gliwickiego Teatru Muzycznego (Tateh w „Ragtime”) oraz Martę Tadlę z Teatru Rozrywki w Chorzowie (Annasz i Kapłan w „Jesus Christ Superstar”).

Reklama
Reklama

Specjalne nagrody przypadły dwójce debiutantów: 19-letniej Paulinie Łabie i 22-letniemu Filipowi Cembale. Oboje występują w musicalu „Rent” wystawionym w Operze na Zamku w Szczecinie.

Teatr
Styczniowe premiery Teatru TV bez wyróżnień
Teatr
Piotr Domalewski po „Ministrantach” wraca do teatru dyskutować o polskich bohaterach
Teatr
Anna Dymna wróciła do Teatru TV. TVP VOD ma „Norymbergę" z Crowem na wyłączność
Teatr
„Europa” Warlikowskiego: a nie mówiłem, że jesteśmy mordercami i kanibalami?
Teatr
„Europa” Krzysztofa Warlikowskiego. Cielecka, Chyra, Ostaszewska o krwawych tajemnicach Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama