Reklama

Putin mówi, że chce porozumienia z Polską

Chcemy rozwijać stosunki z Polską – oznajmił Władimir Putin przed rozmową z Donaldem Tuskiem. Parę godzin wcześniej Kolegium Wojskowe w Moskwie odrzuciło kolejną skargę w sprawie Katynia

Aktualizacja: 30.01.2009 03:51 Publikacja: 29.01.2009 16:21

– Tu nie ma mowy o przypadku. Sądy w Rosji nie są niezawisłe. To decyzja Kremla. Pomimo oficjalnych zapewnień Putinowi nie zależy na poprawie relacji z Polską – uważa sowietolog prof. Paweł Wieczorkiewicz. – W odpowiedzi powinniśmy usztywnić nasze stanowisko. Nasi politycy powinni zdać sobie sprawę, że są momenty, w których trzeba powiedzieć: "non possumus".

Członkowie Kolegium Wojskowego Sądu Najwyższego Rosji oddalili skargę apelacyjną w sprawie Katynia, powołując się na sowiecki kodeks karny, który obowiązywał w 1940 roku. Zgodnie z nim sprawa masakry oficerów się przedawniła.

W wypowiedzi po zakończeniu spotkania w Davos – obaj politycy byli tam na szczycie ekonomicznym – Tusk o Katyniu nie wspomniał. Swoją rozmowę z rosyjskim premierem przedstawił jednak jako sukces. – Problem z dostawami gazu do Polski prawdopodobnie zostanie rozwiązany – powiedział. I podkreślił, że Putin miał mu złożyć w tej sprawie jakąś deklarację.

Panowie rozmawiali również o planach rozmieszczenia rakiet Iskander w pobliżu granic Polski w odpowiedzi na budowę w naszym kraju tarczy antyrakietowej. – Czuję się [w tej sprawie] trochę większym optymistą. Mam wrażenie po tej rozmowie – to jest może nawet trochę więcej niż wrażenie – że także Rosja nie jest szczególnie zainteresowana, aby preferować tego typu rozwiązanie – podkreślił Tusk.

Największą sensację wzbudziła informacja o zaproszeniu Putina do Polski. Miało ono zostać przyjęte. Wizyta ta miałaby się odbyć późną wiosną. Informacji tej nie potwierdzili Rosjanie, powiedzieli jedynie, że termin podróży zostanie "ustalony na drodze dyplomatycznej".

Reklama
Reklama

Ostatni raz z oficjalną wizytą w Polsce Putin był w 2002 roku. Tusk odwiedził Moskwę rok temu. W czwartek przed spotkaniem rosyjski premier był przyjazny: – Cieszę się bardzo, że możemy się spotkać i zastanowić, co jeszcze możemy zrobić, żeby oczyścić drogę ku dalszemu rozwojowi stosunków.

Co mówił podczas spotkania, nie wiadomo, bo odbywało się przy drzwiach zamkniętych.

– Z Rosjanami powinniśmy rozmawiać. Ale kto spodziewa się nagłego przełomu, rozczaruje się. Nadal będą sprawy, w których nasze zdanie zasadniczo się różni – przekonuje Paweł Kowal, poseł PiS. – A jeśli chodzi o wizytę Putina, to poczekajmy z komentarzami, aż przyjedzie. Pamiętam podobne zapowiedzi, które się nie potwierdziły.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1459
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1458
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1457
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1456
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama