Reklama
Rozwiń
Reklama

Reżim ajatollahów walczy z wolnością umysłu

Władze Iranu wprowadzają restrykcje wobec kierunków studiów, które uznały za „zachodnie” i sprzeczne z islamem

Publikacja: 27.10.2010 21:05

Przywódca duchowy Iranu, Ali Chamenei

Przywódca duchowy Iranu, Ali Chamenei

Foto: AFP

By dostosować programy nauczania do zasad szyickiego fundamentalizmu, Teheran planuje przeprowadzić kontrole uczelni. Pod lupą znajdą się m.in. prawo, filozofia, psychologia, zarządzanie, administracja, medioznawstwo, gender studies i wykłady na temat praw człowieka. Kontrola części z nich zostanie zakończona w tym roku, pozostałych latem 2011 roku. Do tego czasu szkoły wyższe, które nie wprowadziły jeszcze podobnych zajęć, nie będą mogły tego zrobić.

– Treści tych nauk są sprzeczne z założeniami religii i oparte są na kulturze Zachodu. Stąd konieczność ich zrewidowania – ogłosił szef departamentu rozwoju w Ministerstwie Edukacji Abolfazl Hassani. Władze Iranu oskarżają Zachód, że szkodzi Iranowi poprzez zatruwanie młodego pokolenia „dekadencką kulturą”.

– Wiele dyscyplin humanistycznych opiera się na materializmie. Wzbudzają wątpliwości w sferze religijnej – grzmiał w ubiegłym roku najwyższy przywódca duchowy Iranu ajatollah Ali Chamenei. Studentom zarzucił brak wiary, a profesorów wezwał do „wskazywania wrogów”. Jak podkreśla Szoleh Irani, redaktor naczelna poświęconego Irankom wydawanego w Szwecji biuletynu „Avaje Zan”, władze mają się czego bać. – Fundamentaliści chcą zmusić ludzi, by przestali myśleć, poszukiwać prawdy i wiedzy. A to nauki humanistyczne rozwijają umysł i nasuwają wnioski sprzeczne z doktryną reżimu – mówi „Rz” Irani. I dodaje: – Studia genderowe to między innymi zgłębianie problematyki feministycznej. Uniwersytety kontaktują się z uczelniami w innych krajach. To obszar trudny do kontroli, a władzom zależy, by odciąć elity intelektualne od reszty świata.

Irańska dziennikarka uważa, że działania rządu godzą w kobiety. – To one głównie studiują na kierunkach humanistycznych. Władze nie chcą, by posiadały tytuły wyższych uczelni gwarantujące im pracę – wyjaśnia. Także inna ekspertka nie ma złudzeń co to zamiarów rządu. – System edukacyjny Iranu to seksualny apartheid. Ale środowiska kobiece zwyciężą patriarchalny reżim i szowinistyczną kulturę tego kraju – powiedziała „Rz” Mina Ahadi, szefowa Rady Byłych Muzułmanów w Niemczech.

Kobiety stanowią w Iranie 60 procent studentów, na niektórych wydziałach nawet 70 procent. Na kierunkach społecznych i humanistycznych kształci się zaś około 2 z 3,5 mln słuchaczy uniwersytetów.

Reklama
Reklama

Według ekspertów to studenci odegrali kluczową rolę podczas zeszłorocznych demonstracji przeciwko sfałszowanym wyborom i reelekcji prezydenta Iranu Mahmuda Ahmadineżada.

[ramka] Strona Ministerstwa Edukacji Iranu [link=http://medu.ir]medu.ir[/link][/ramka]

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama