Reklama

Bułgaria pozostanie w ogonie Unii

Paraliż władzy i dalszy kryzys polityczny czeka Bułgarię, jeśli sprawdzą się sondaże publikowane tuż przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi.
Bułgaria pozostanie w ogonie Unii

Foto: AFP

Najwięcej głosów (ok. 1/5) ma w nich uzyskać rządzące do tej pory centroprawicowe ugrupowanie GERB premiera Bojko Borisowa. To jednak zdecydowanie za mało, aby samodzielnie utworzyć rząd. Tymczasem wszystkie pozostałe partie, które mają szansę przekroczyć 4-procentowy próg wyborczy, zapowiedziały już, że nie wejdą w koalicję z oskarżaną o malwersacje i korupcję ekipą.

Alternatywne rozwiązanie – budowa większości parlamentarnej wokół opozycyjnej Bułgarskiej Partii Socjalistycznej – także wydaje się niezwykle trudne. Aby rachunek się zgadzał, jej koalicyjnym partnerem musiałaby być nie tylko reprezentująca mniejszość turecką partia MRF, ale także skrajnie prawicowa Ataka. A to jest raczej wykluczone.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama