Determinacja manifestantów najwyraźniej robi wrażenie na prezydencie Ukrainy. W poniedziałek popołudniu Wiktor Janukowycz rozmawiał z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso. Obaj uzgodnili, że negocjacje nad umową stowarzyszeniową zostaną wkrótce wznowione. Barroso zapowiedział także, że Unia jest gotowa zacząć wprowadzać w życie zapisy porozumienia, choć zostało one tylko parafowane, a nie podpisane i ratyfikowane przez parlamenty krajów UE, jak tego wymaga europejskie prawo.
Inicjatywa wciąż należy do opozycji także w samym Kijowie. Majdan Niezależności, centralny plac stolicy, był w poniedziałek całkowicie w rękach manifestantów. Nie tylko specjalne oddziały szturmowe milicji Berkut wycofały się z tego symbolicznego miejsca, ale manifestanci zbudowali barykady na ulicach do niego prowadzących. Na środku placu postawiono przynajmniej pięćdziesiąt namiotów wojskowych. Wieczorem, mimo mrozu na placu zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy manifestantów.