Reklama

Donald Trump pisze o możliwym postępie w rozmowach Rosji z Ukrainą. Kreml: Nic nie wiemy

„Coś dobrego może się wydarzyć” - napisał Donald Trump w kontekście rozmów pokojowych między Rosją a Ukrainą.

Publikacja: 24.11.2025 12:08

Dmitrij Pieskow i Donald Trump

Dmitrij Pieskow i Donald Trump

Foto: REUTERS

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego treść 28-punktowego planu pokojowego opracowanego przez USA wywołała kontrowersje?
  • Jak negocjacje ws. planu pokojowego między USA a Ukrainą komentuje Kreml?
  • Czy Rosja otrzymała oficjalnie projekt planu pokojowego?

„Czy jest naprawdę możliwe, że dokonuje się wielki postęp w rozmowach pokojowych między Rosją a Ukrainą?” – pyta w serwisie Truth Social prezydent USA Donald Trump. „Nie wierzcie, dopóki nie zobaczycie, ale coś dobrego może się wydarzyć” – dodaje. 

O jakim postępie w rozmowach Rosji z Ukrainą może pisać Donald Trump?

Nie jest jasne, czy Trumpowi chodzi o ewentualne wznowienie rozmów Rosji z Ukrainą (ostatnie spotkanie delegacji obu państw odbyło się w Stambule 23 lipca, udało się wówczas uzgodnić wymianę jeńców, nie poczyniono jednak postępów w kwestii zawieszenia broni) czy o przełom w negocjacjach toczących się w Genewie między USA a Ukrainą na temat planu pokojowego opracowanego przez administrację USA. 

Tak wyglądała sytuacja na froncie w 1369 dniu wojny

Tak wyglądała sytuacja na froncie w 1369 dniu wojny

Foto: PAP

Reklama
Reklama

Chodzi o 28-punktowy plan pokojowy, który został opracowany przez specjalnego wysłannika prezydenta USA ds. Bliskiego Wschodu Steve'a Witkoffa i sekretarza stanu USA Marco Rubio. Treść planu została opublikowana przez serwis Axios i wywołała kontrowersje – plan przewidywał bowiem m.in. ograniczenie liczebności ukraińskiej armii do 600 tysięcy, wykluczał możliwość wejścia Ukrainy do NATO oraz nakazywał Ukrainie wycofanie się z kontrolowanej jeszcze części obwodu donieckiego. W planie była mowa również o uznaniu – de facto – Donbasu i Krymu za tereny należące do Rosji oraz generalnej amnestii za wszystkie czyny popełnione w czasie blisko czteroletniej wojny Rosji z Ukrainą. Jeden z punktów planu dotyczył Polski – głosił on, że na terytorium Polski będą stacjonować europejskie myśliwce.

Wołodymyr Zełenski mówił 21 listopada, że Ukraina może stanąć przed dylematem, czy stracić kluczowego partnera, czy stracić godność. Z nieoficjalnych doniesień wynikało, że USA oczekują, iż Ukraińcy przyjmą plan do najbliższego czwartku. W przypadku odrzucenia planu przez Ukrainę Waszyngton miałby wstrzymać pomoc wojskową dla Kijowa oraz zaprzestać przekazywania Ukrainie informacji wywiadowczych. 

Gdzie na ukraińskim froncie toczą się obecnie najcięższe walki? (MAPA)

Gdzie na ukraińskim froncie toczą się obecnie najcięższe walki? (MAPA)

Foto: PAP

Po rozmowach w Genewie, w których uczestniczyły delegacje na czele z sekretarzem stanu USA Marco Rubio oraz szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Andrijem Jermakiem, obie strony wydały wspólne oświadczenie, w którym czytamy o opracowaniu „udoskonalonego ramowego planu pokojowego”. Nie podano jednak żadnych szczegółów dotyczących jego treści ani tego, które punkty zostały ostatecznie zmodyfikowane. W poniedziałek rozmowy USA z Ukrainą w Genewie są kontynuowane. 

Kreml: Nie widzieliśmy żadnego planu pokojowego, nie będziemy dyskutować za pośrednictwem mediów

Tymczasem rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, mówił w Moskwie w czasie spotkania z dziennikarzami, że na razie nie ma planów dotyczących organizacji spotkania delegacji Rosji i USA. Pieskow przypomniał przy tym, że Władimir Putin „jest otwarty na takie kontakty i negocjacje, ale na razie nie ustalono z Rosją żadnych szczegółów takich negocjacji”. 

Czytaj więcej

Co dalej z planem pokojowym Donalda Trumpa? Wspólny komunikat USA i Ukrainy
Reklama
Reklama

– Oczywiście uważnie śledzimy doniesienia mediów, które napływają z Genewy w ostatnich dniach, ale nie otrzymaliśmy niczego oficjalnie – przekonywał rzecznik Kremla. – Czytaliśmy oświadczenie, że po rozmowach w Genewie jakieś poprawki zostały uczynione względem tekstu, który widzieliśmy wcześniej (chodzi o pierwotny plan pokojowy opracowany przez USA – red.). Poczekamy, wygląda na to, że dialog trwa – dodał. 

Pieskow był pytany o możliwą zmianę zapisu dotyczącego perspektywy wejścia przez Ukrainę do NATO – w pierwotnym planie zostało to wykluczone, w wersji alternatywnej przygotowanej przez Europejczyków pojawił się zapis, że Ukraina będzie mogła wejść do NATO, gdy kraje członkowskie osiągną konsensus w tej sprawie, którego na razie nie ma. – To zbyt ważna i złożona kwestia, by oceniać ją wyłącznie na podstawie doniesień medialnych w tej sprawie. Musimy polegać na informacjach, które otrzymamy oficjalnymi kanałami – odparł. 

O medialnych doniesieniach na ten temat Pieskow mówił, że „nie wiadomo, na ile są rzetelne” i „jak bardzo oddają rzeczywistość”. Rzecznik Kremla dodał, że Moskwa nie zamierza prowadzić dyskusji na ten temat za pośrednictwem mediów. 

Rzecznik Kremla mówił też, że Rosja nie otrzymała oficjalnie żadnej wersji planu pokojowego. 

Dyplomacja
Ile warta jest Grenlandia? Gdyby Dania zdecydowała się na sprzedaż, byłyby kolosalne trudności z wyceną
Dyplomacja
Duńscy żołnierze będą strzelać do Amerykanów? Resort obrony Danii wyjaśnia
Dyplomacja
500 proc. cła na towary z państw, kupujących ropę z Rosji? Jest zgoda Donalda Trumpa
Dyplomacja
Francja, Niemcy i Polska rozmawiają o planie na wypadek zajęcia Grenlandii przez USA
Dyplomacja
USA mają na celowniku kolejnego przedstawiciela władz Wenezueli
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama