Reklama

Z Iranem można rozmawiać, ale nie o Syrii

W szwajcarskim Montreux zaczynają się budzące wielkie nadzieje rozmowy o zakończeniu wojny domowej w Syrii. Nie weźmie w nich udziału ważny gracz – Iran.
Z Iranem można rozmawiać, ale nie o Syrii

Foto: AFP

Taka informacja nie byłaby zaskoczeniem, gdyby nie to, że w niedzielę sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon zaprosił Irańczyków na odbywające się pod patronatem jego organizacji spotkanie. Zapewne zakładał, że bez uczestnictwa tak ważnego w regionie bliskowschodnim kraju, kluczowego sojusznika reżimu Baszara Asada, szanse na zakończenie wojny w Syrii są marne. A jest to najkrwawsza obecnie wojna na świecie, opinia publiczna raz po raz wyraża oburzenie, że mocarstwa i organizacje międzynarodowe nic nie robią, by ją zakończyć.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama