Reklama

W postsowieckich republikach starzeją się przywódcy

Od czterech dni 78-letni prezydent Uzbekistanu leży nieprzytomny w szpitalu. Krajem zaczynają targać walki o schedę po nim. Wkrótce ten los może spotkać sąsiednie państwa.
Islam Karimow

Islam Karimow

Foto: AFP

– Wydaje się oczywiste, że problem przekazywania władzy w jednej z najbardziej brutalnych dyktatur postsowieckich znalazł się na porządku dziennym (miejscowej elity) – uważa moskiewski ekspert ds. Azji Środkowej Arkadij Dubnow.

Według informacji córki prezydenta Loli Karimowej jej ojciec jeszcze w sobotę wieczorem doznał ciężkiego wylewu. Z kolei uzbecki rząd poinformował, że Karimow „znajduje się na leczeniu stacjonarnym, które będzie wymagało określonego czasu, a jego stan jest stabilny". – Oficjalna informacja o chorobie prezydenta już sama w sobie jest sensacją. W historii niepodległego Uzbekistanu (1 września będzie on obchodził 25-lecie niepodległości) oficjalny Taszkient nigdy nie publikował informacji o problemach zdrowotnych Karimowa, starając się budować propagandowy wizerunek krzepkiego przywódcy – mówi mieszkający na Zachodzie uzbecki politolog Komoliddin Rabbimow.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama