Reklama

Chiny wyświęcają biskupa,Watykan protestuje

Joseph Guo Jincai jest drugą najważniejszą osobą w oficjalnym, kontrolowanym przez chińskie władze, katolickim Kościele Patriotycznym

Publikacja: 25.11.2010 02:44

Wierni w Chengde chętnie fotografują się ze zdjęciem wyświęconego biskupa. Watykan jest oburzony

Wierni w Chengde chętnie fotografują się ze zdjęciem wyświęconego biskupa. Watykan jest oburzony

Foto: AP

Na biskupa – mimo sprzeciwu Watykanu – został wyświęcony kilka dni temu. W uroczystości zorganizowanej przez państwo wzięły udział setki duchownych. Do uczestnictwa w niej władze zmusiły również biskupów uz- nawanych przez Watykan.

– Z ogromnym smutkiem przyjąłem tę wiadomość – powiedział papież Benedykt XVI. Wczoraj Stolica Apostolska wysłała do Pekinu ostrą notę protestacyjną.

– To, co zrobiły Chiny, to bardzo zły znak. Po czterech latach względnego spokoju, kiedy za zgodą Watykanu wyświęcono dziesięciu biskupów, Pekin pokazał, że chce mieć absolutną kontrolę nad swoim Kościołem. I nie pozwoli, by Watykan mieszał się w jego sprawy – mówi „Rz” Joseph Kung, szef amerykańskiej Cardinal Fung Foundation, która wspiera chińskich katolików uznających zwierzchnictwo papieża.

Liczbę katolików w Chinach ocenia się dziś na 12 mln. Zdecydowana większość należy do tępionego i prześladowanego przez władze komunistyczne podziemnego Kościoła. Kościół oficjalny ma zaś około 5 mln wiernych. – W Chinach znajduje się mnóstwo kościołów, w których słychać te same katolickie pieśni i modlitwy co w innych krajach. Tak samo wyglądają nabożeństwa. Ale nigdy nie wiemy, czy ksiądz, który je odprawia, jest wyświęcony przez biskupa uznawanego przez Watykan – mówi Kung.

Jego wuj był takim biskupem i w 1953 roku trafił za to na 30 lat do więzienia. Za kratkami Ignatius Kung bez przerwy słyszał, że jeśli wyrzeknie się papieża, wyjdzie na wolność. Nie zrobił tego, a gdy go wreszcie wypuszczono, natychmiast wyjechał do USA. W 1988 roku na prywatnej audiencji przyjął go Jan Paweł II. Ojciec Święty zdradził mu wówczas tajemnicę – już w 1979 roku uczynił go kardynałem.

Reklama
Reklama

Dziś w więzieniu znajduje się kilkudziesięciu biskupów podziemnego Kościoła, którzy uznają władzę Watykanu. Były też przypadki porwań i tajemniczych zniknięć duchownych.

– Władze nie mogą się pogodzić z tym, że wybrali wiarę w Chrystusa. Są przekonane, że jak zamkną liderów, to Kościół będzie słabszy – mówi „Rz” Jonathan Racho z International Christian Concern, organizacji walczącej z prześladowaniem chrześcijan na świecie.

Ale katolicy nie są słabsi. – W 1953 roku były ich 3 miliony. Teraz, mimo prześladowań, jest ich kilka razy więcej – mówi Kung. Spotykają się w domach, nigdy dwa razy w tym samym miejscu. Bardzo często po północy. – Mój kolega specjalnie pojechał do Chin, by wziąć udział w takim nabożeństwie. Mówił, że było to jedno z jego najbardziej niezwykłych przeżyć – wspomina Racho. Dla niepokornych katolików w Chinach jego organizacja przemyca Biblię.

Katolicyzm zaczął się rozpowszechniać w Chinach w XIX wieku. Podobnie jak inne religie został zakazany przez komunistyczne władze w 1949 roku. Ponad 5 tysięcy chrześcijańskich misjonarzy zostało wtedy wydalonych z kraju. W 1957 roku Pekin zerwał stosunki z Watykanem.

[ramka]

Oficjalna strona Watykanu

Reklama
Reklama

[b][link=http://www.vatican.va]www.vatican.va[/link][/b][/ramka]

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama