Reklama

Bruksela nie widzi Gruzji w Unii

- Gruzja zrobi wszystko, aby przystąpić do NATO i Unii Europejskiej. To jest nasz historyczny wybór – zapewnił w piątek po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem szef gruzińskiego rządu Bidzina Iwaszwili. Bruksela pozostaje jednak bardzo sceptyczna.
Bruksela nie widzi Gruzji w Unii

Foto: ROL

- Istnieje zaledwie 50 procentowa szansa, że w ciągu nadchodzących 25 lat Gruzja otrzyma choćby status kraju kandydackiego – przyznaje „Rz" Hugo Brady z Center for European Reform (CER). Jego zdaniem póki co wszystko działa przeciw gruzińskiej akcesji – kraj ma nieuregulowany problem granic z Rosją; Bruksela nie chce się angażować w regionie, gdzie może wybuchnąć kolejna wojna; prześladując opozycję gruzińskie władze nie respektują unijnych zasad państwa prawa i demokracji. Zdaniem brytyjskiego eksperta także po stronie Unii nie ma gotowości do przyjęcia kolejnego, i to tak odległego, kraju.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama