Reklama

Syria to nie nasza sprawa

Polska nie tylko nie weźmie udziału w interwencji w Syrii, ale nawet nie udzieli jej politycznego poparcia. Żaden z pozostałych dużych krajów Unii nie przyjął takiego stanowiska.

– Nie podzielam wiary czy entuzjazmu tych, którzy sądzą, że taka interwencja przyniesie właściwe efekty czy skutki – powiedział w środę w Sejmie Donald Tusk. – Mamy doświadczenie w tej części świata, które pokazuje, że interwencje zbrojne, nawet z najbardziej oczywistych i szlachetnych pobudek, rzadko kiedy przynoszą pożądany skutek – dodał premier.

Roman Kuźniar, doradca prezydenta ds. międzynarodowych, powiedział „Rz", że stanowisko Bronisława Komorowskiego nie różni się od tego, jakie zaprezentował Tusk. – Nie mamy ani ostatecznych dowodów użycia broni chemicznej przez reżim Asada ani nie znamy szczegółowych założeń planowanej operacji. Przed jej przeprowadzeniem należałoby także przynajmniej podjąć próbę przyjęcia przez Radę Bezpieczeństwa ONZ stanowiska w tej sprawie – tłumaczy Kuźniar.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama