Reklama

Kreml daruje nam Ukrainę

Przybywający dziś do Warszawy szef rosyjskiego MSZ nie ukarze Polski za zaangażowanie w Partnerstwo Wschodnie. Moskwa uznała, że w tej rozgrywce już wygrała.
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow spotka się dziś w warszawskim Pałacu na Wodzie w cztery oczy z Radosł

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow spotka się dziś w warszawskim Pałacu na Wodzie w cztery oczy z Radosławem Sikorskim

Foto: AP, Ivan Sekretarev Ivan Sekretarev

Jednodniową wizytę w Warszawie Siergieja Ławrowa poprzedziło opublikowanie w miniony weekend przez „Bild" informacji o rozmieszczeniu w obwodzie kaliningradzkim rakiet krótkiego zasięgu Iskander, być może zaopatrzonych w ładunki atomowe. Doniesień niemieckiej gazety nie zdementowały władze w Moskwie.

– Pojawienie się informacji o rozmieszczeniu iskanderów właśnie w tym momencie nie jest przypadkowe. To zapewne część działań osłonowo-odstraszających w związku z sytuacją na Ukrainie. Sygnał, abyśmy nie pchali się na teren, który Rosjanie uważają za swój. Tak też było w przeszłości, gdy Polska jak dziś była aktywna na kierunku wschodnim – mówi „Rz" doradca ds. zagranicznych prezydenta prof. Roman Kuźniar.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama