Reklama

Ukraina idzie w ślad Białorusi

Partia Janukowycza radykalnie ograniczyła prawa obywatelskie. Ukraińska opozycja mówi o dyktaturze.

Ukraińskie władze wybierają wariant siłowy. Przyjęte w czwartek przez parlament zmiany w prawie otwierają pole do nowych represji przeciwko protestującym Ukraińcom. Kijowskie szpitale przygotowują się do przyjęcia ofiar nowej fali przemocy.

Sytuacja przypomina to, co zdarzyło się już w Rosji i na Białorusi. – To kropka nad i, dopełnienie obrazu końca naszej demokracji – powiedział w rozmowie z „Rz" Witalij Portnikow, opozycyjny ukraiński politolog. – To, co zostało przyjęte i w jaki sposób zwiastuje nadejście autorytaryzmu w Ukrainie. To jest całkowite odcięcie się od świata wolności słowa i zachodnich wartości – dodaje.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama