Reklama

Dyplomatyczna porażka: Ukraina płaci za Syrię

Przywódcy Zachodu narzucili Kijowowi warunki zakończenia konfliktu na wschodzie kraju, których Ukraińcy nie chcą.
Dyplomatyczna porażka: Ukraina płaci za Syrię

Foto: AFP

„Zrobię wszystko, by mińskim i normandzkim przyjaciołom nie udało się tego zrealizować" – już zapowiedział popularny na Ukrainie założyciel i były dowódca batalionu ochotników „Donbas", deputowany parlamentu Semen Semenczenko.

Po spotkaniu „normandzkiej czwórki" w Paryżu (prezydenci Francji, Rosji, Ukrainy i kanclerz Niemiec) Françoise Hollande poinformował, że Kijów zgodził się uchwalić dodatkową ustawę regulującą przeprowadzenie lokalnych wyborów na terenach Donbasu zajętych przez separatystów – wcześniej jednak jej treść musi skonsultować z separatystami. Dopiero trzy miesiące po jej uchwaleniu zostaną przeprowadzone wybory, w których immunitet (czyli zapewnienie niekaralności ze strony ukraińskich władz) otrzymają wszyscy kandydujący w nich – niezależnie od osiągniętego wyniku.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama