Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Przede wszystkim dotyczy to liderów republikanów. W trakcie kampanii wyborczej kilkuset polityków i wysokich urzędników zapowiedziało, że nigdy nie będzie pracować dla Trumpa.
Jednym z niewielu partyjnych „żubrów", którzy nic takiego nie powiedzieli, jest Stephen Hadley, były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Busha juniora. Ponieważ jest znany również demokratom, w obu obozach uważa się, że mógłby być nowym sekretarzem stanu. Amerykańscy publicyści straszą, że departament znajduje się na krawędzi załamania, a dokładniej „fali rezygnacji". W trakcie kampanii urzędnicy rozważali podawanie się do dymisji w przypadku zwycięstwa Trumpa – sam fakt takich dyskusji jest niedopuszczalny w amerykańskiej administracji. Teraz Hadley – jako polityczny weteran – mógłby doprowadzić do uspokojenia emocji.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: