Reklama

Wielka Brytania: Los Szkocji w rękach Polaków

Kwestia niepodległości dzieli Szkotów na pół. Polscy imigranci mogą więc przeważyć szalę zwycięstwa.

19-letnia Julia Stachurska. To ona nadzoruje struktury nacjonalistycznej SNP na uczelniach

Foto: Rzeczpospolita, Jędrzej Bielecki

Union Jack, flaga Zjednoczonego Królestwa, dumnie łopoce nad hotelem Balmoral, wspaniałym wiktoriańskim gmachem postawionym w samym centrum Edynburga. Ale to już wyjątek. Niemal wszędzie indziej zastąpiono ją białym krzyżem na niebieskim tle, barwami Szkocji. Jeden z wielu sygnałów, jak bardzo 312-letnia unia z Anglią jest zagrożona.

– Sondaże są różne, ale zasadniczo poparcie dla niepodległości sięga już 50 procent. Szkoci popierają ugrupowania lewicowe i od lat dostają w Londynie rządy torysów, bo są przegłosowani przez Anglików. Ale to brexit, którego tu nie chciano, przelał czarę goryczy – tłumaczy „Rzeczpospolitej" Scott Macnab, szef działu politycznego dziennika „The Scotsman".

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama