Kilka dni temu lewicowa grupa Ośrodek Politycznego Piękna (ZPS) ustawiła przez budynkiem Reichstagu urnę z prochami ofiar Holokaustu. Celem było zwrócenie uwagi na niebezpieczeństwa związane ze skrajnie prawicowym ekstremizmem.

Poinformowano, że znajdujące się w urnie szczątki pochodzą z 23 miejsce w pobliżu nazistowskich obozów zagłady i obozów koncentracyjnych w Niemczech, Polsce i na Ukrainie.

Niemieckie organizacje żydowskie nazwały to instrumentalizacją Holokaustu. W odpowiedzi grupa zamieściła dziś rano przeprosiny, a urnę osłonięto czarną folią.

"Chcemy przeprosić zwłaszcza żydowskie instytucje, stowarzyszenia i osoby prywatne, które postrzegają naszą pracę jako niepokojącą lub dotykającą spokoju zmarłych zgodnie z żydowskim prawem religijnym" - przekazała grupa na swojej stronie internetowej.

Sześć milionów europejskich Żydów zostało zamordowanych przez nazistów, wielu z nich przewiezionych z całej Europy do obozów zagłady, takich jak Auschwitz, Sobibor i Treblinka, które Niemcy zbudowali w okupowanej Polsce.

Grupa aktywistów, której członkowie uważają się za artystów politycznych, powiedziała, że urna powinna być ostrzeżeniem w czasach rosnącego skrajnie prawicowego ekstremizmu przed tym, jak konserwatywne siły w Niemczech pomogły utorować drogę Adolfowi Hitlerowi do władzy w 1933 roku.