Prezydent Tommy Remengesau Jr. podpisał w ubiegłym tygodniu ustawę, zakazującą "toksycznych dla raf" kremów przeciwsłonecznych od roku 2020. Zabronione środki  przeciwsłoneczne będą konfiskowane od turystów, którzy będą chcieli je wwieźć do kraju, a kupcy sprzedający zakazane produkty, zostaną ukarani grzywną w wysokości do tysiąca dolarów.

Remengesau tłumaczył w oświadczeniu, że kary znajdują właściwą równowagę między "kształceniem turystów a ich odstraszaniem".

Przepisy definiują szkodliwy dla raf koralowych filtr przeciwsłoneczny jako zawierający jedną z 10 substancji chemicznych, w tym oksybenzon. Dodatkowo według prawa zakazane mogą być także inne chemikalia. Nowe przepisy wymagają również od organizatorów wycieczek, aby swoim klientom zaczęli dostarczać kubki, słomki i pojemniki na żywność wielokrotnego użytku.

Remengesau powiedział, że dużym impulsem do wprowadzenia zakazu jest raport z 2017 roku, w którym stwierdzono, że odpadki po produktach do ochrony przeciwsłonecznej znajdowano w słynnym jeziorze Jellyfish w Palau. Było ono zamknięte przez ponad rok z powodu malejącej liczby meduz. Dopiero niedawno dokonano powtórnego otwarcia.

Prezydent Palau komentując nowe przepisy stwierdził, że "odpady z tworzyw sztucznych, zanieczyszczenie chemiczne, nadmierna konsumpcja zasobów i zmiany klimatu nadal zagrażają zdrowiu naszego dziewiczego raju".

Palau nie jest pierwsze z zakazem kremów przeciwsłonecznych. W lipcu na Hawajach uchwalono zakaz sprzedaży od 2021 roku kremów zawierających oksybenzon i oktokarboksyl, by chronić rafy. Turyści nadal będą mogli jednak przywieźć własny krem, a jeśli go zapomną, będą go mogli nabyć tylko w aptece, posiadając receptę lekarską.

Naukowcy odkryli, że niektóre substancje chemiczne, stosowane w filtrach przeciwsłonecznych mogą być toksyczne dla raf koralowych, które są istotną częścią ekosystemu oceanicznego, a także popularną atrakcją dla turystów. Ale niektórzy krytycy twierdzą, że nie ma wystarczającej liczby niezależnych badań naukowych na ten temat. Inni obawiają się, że ludzie będą cierpieć z powodu zbyt dużego nasłonecznienia, jeśli przestaną używać produktów chroniących skórę.

Niektórzy producenci już teraz zaczęli sprzedawać "przyjazne dla rafy" filtry przeciwsłoneczne.

Na Palau, wyspiarskim państwie położonym na wschód od Filipin i na północ od Indonezji, mieszka 21 tys. ludzi. Gospodarka kraju opiera się na turystyce i rybołówstwie.