Reklama

Premier: Jest porozumienie Związkowcy: To nieprawda

Celnicy wracają do pracy. – Nie chcemy utrudniać życia kierowcom – tłumaczą funkcjonariusze

Donald Tusk powiedział, że celnicy przyjęli ofertę rządu i zaakceptowali zaproponowane warunki. Stwierdził też, że obecnie odprawy na przejściach granicznych przebiegają w tempie zadowalającym.

– Nie podpisaliśmy żadnego porozumienia – mówi tymczasem „Rz” Iwona Fołta z Porozumienia Białostockiego.

– Cały czas jesteśmy gotowi do rozmów z rządem i liczymy, że do nich wkrótce dojdzie.

Premier podziękował przewoźnikom za cierpliwość. Zwrócił się też bezpośrednio do celników: – Dobrze się stało, że wróciliście do pracy.Przedstawiciele celników przyłączyli się do przeprosin za utrudnienia.Mimo braku rozmów z rządem sytuacja na przejściach granicznych poprawiła się. – To nasza dobra wola, nie chcemy utrudniać życia kierowcom – tłumaczyli związkowcy.

Na nocnych zmianach podejmowało w czwartek pracę więcej celników niż kilka dni wcześniej.

Reklama
Reklama

Maria Hiż z Ministerstwa Finansów, która śledzi sytuację na przejściach, mówi, że na terminalu w Koroszczynie kolejka stopniała o kilkaset ciężarówek, bo na posterunku zameldowała się niemal kompletna obsada kontrolerska.

Zator rozładowano w Kuźnicy i Bobrownikach, bo ciężarówki były odprawiane na bieżąco. Najtrudniejsza sytuacja jest nadal na przejściach z Ukrainą. Kilkunastokilometrowe kolejki zmniejszają się, ale kierowcy nadal muszą odstać przed granicą po kilkadziesiąt godzin.

Na najbardziej zakorkowane przejścia szef Służby Celnej Jacek Dominik wysyła dodatkowych funkcjonariuszy z grup mobilnych, które dotąd pracowały w głębi kraju.

– To ponad stu celników. Mają wesprzeć kolegów i pomóc zlikwidować zatory przede wszystkim na ukraińskiej granicy – mówi Jakub Lutyk, rzecznik resortu finansów.

Przypomina, że kierowcy mogą część formalności celnych załatwiać w oddziałach terenowych, co powinno przyspieszyć odprawę graniczną. Rząd poprosił też litewskie służby, aby przyjęły tranzyt tirów, które omijają zatkane polskie przejścia w drodze na wschód. Część najmniej skomplikowanych obowiązków celników przejmą na krótko (do 11 lutego) strażnicy graniczni. – To posunięcie doraźne – zapowiada Lutyk.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Społeczeństwo
Zmiana czasu na letni 2026. Kiedy przestawiamy zegarki?
Społeczeństwo
To nie był nieszczęśliwy wypadek. Kto naprawdę jest winny tragedii 19-letniego studenta
Społeczeństwo
Kto zapłacił za ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu? Specjalna umowa z agencją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama