Reklama

Nie koniec sporu o Jugendamty

Tym razem chodzi o Annę L. - polską obywatelkę, której niemiecki urząd ds. młodzieży odebrał sądownie trójkę dzieci. Matka może kontaktować się z nimi tylko sporadycznie i wyłącznie po niemiecku.
Nie koniec sporu o Jugendamty

Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

Europoseł PIS Konrad Szymański złożył w jej sprawie na początku listopada interpelację do Komisji Europejskiej. Zaapelował również do premiera Donalda Tuska o aktywniejsze i bardziej zdecydowane działania polskich służb konsularnych w Niemczech wobec praktyk dyskryminujących Polaków. Jego zdaniem jednym z najbardziej jaskrawych przykładów jest przebieg procesu oraz sankcje, jakie spotkały Annę L.

[srodtytul]„W Niemczech mówimy tylko po niemiecku” [/srodtytul]

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama