Krug w swojej pracy naukowej skupia się na Afryce i mniejszości Afroamerykańskiej w USA.

"Zbudowałam swoje życie na (...) kłamstwie, kłamałam przy każdym oddechu" - napisała Krug.

Historia akademiczki przypomina sprawę Rachel Dolezal, aktywistki działającej na rzecz równouprawnienia rasowego, która również przekonywała, że ma afroamerykańskie korzenie. Jednak w 2015 roku rodzice kobiety ujawnili, że nie jest to prawdą.

Dolezal stwierdziła wówczas, że "uważa się za osobę czarnoskórą".

Teraz prof. Krug we wpisie na portalu "Medium" przyznała, że nie miała prawa podszywać się pod osobę o afroamerykańskich korzeniach.

Swoją postawę nazwała "aktem przemocy" wobec osób, które rzeczywiście mają afroamerykańskie korzenie i wobec ich kultury.

Jak dodała jej kłamstwa związane były z problemami jakie ma ze zdrowiem psychicznym i traumą, jaką przeżyła jako dziecko.

Uczelnia, na której wykłada Krug poinformowała, że zapoznała się z jej wpisem w internecie, ale na razie nie komentuje tej sprawy.