Do pożaru doszło ok. godz. 1.30 podczas noworocznej imprezy w barze La Constellation. Według szwajcarskiej rozgłośni Rhone FM w momencie zdarzenia w barze znajdowało się ok. 100 osób, jeden ze świadków ocenił jednak, że na miejscu było ok. 200 ludzi. Szwajcarski portal Blick twierdził, że przyczyną wybuchu mogło być użycie środków pirotechnicznych. Początkowo informowano, że na miejscu doszło do eksplozji, a następnie do pożaru.
Policja najpierw informowała o kilku ofiarach śmiertelnych, następnie o dziesięciu. Komunikat policji, który pojawił się przed godz. 11, mówił już o „dziesiątkach” zabitych. - Sądzimy, że w barze La Constellation zginęło kilkadziesiąt osób – powiedział dziennikarzom komendant policji kantonu Valais Frederic Gisler.
Według najnowszych doniesień, śmierć poniosło co najmniej 40 osób, a 115 odniosło obrażenia. Część źródeł mówi, że liczba ofiar śmiertelnych wynosi 47.
- Trwa identyfikacja ofiar, ale zajmie to trochę czasu i na razie jest zbyt wcześnie, by podać dokładniejsze dane – zaznaczył Gisler. Ustalenie tożsamości jest utrudnione ze względu na charakter obrażeń.