Do zdarzenia doszło w miejscowości Essert-sous-Champvent na linii kolejowej łączącej Baulmes i Yverdon-les-Bains w szwajcarskim kantonie Vaud, niedaleko granicy z Francją.

Reklama
Reklama

Jak wynika z informacji lokalnych mediów, zakładnicy zaalarmowali policję, że są przetrzymywani przez mężczyznę, który grozi im nożem i siekierą. Funkcjonariusze otoczyli pociąg i rozpoczęli negocjacje.

Eksplozja dla odwrócenia uwagi

Po czterech godzinach mundurowi użyli materiałów wybuchowych, by odwrócić uwagę napastnika. Zrobili to w momencie, gdy ten nieco oddalił się od przetrzymywanych.

– Wszyscy zakładnicy zostali wypuszczeni, nikt nie odniósł obrażeń – poinformowała policja w kantonie Vaud. – Mężczyzna, który wziął zakładników, został śmiertelnie ranny podczas interwencji.

Czytaj więcej

Atak na oddział Procter & Gamble w Turcji. Napastnik wziął zakładników

Policja nie podała żadnych szczegółów na temat możliwych motywów działania mężczyzny. Wiadomo tylko, był to 32-letni Irańczyk ubiegający się o azyl.

To nie był incydent terrorystyczny

Rzecznik policji w kantonie Vaud, Jean-Christophe Sauterel, powiedział, że nic nie wskazuje na to, aby był to incydent terrorystyczny.

60

policjantów

wzięło w udział w szturmie na pociąg

– To wydarzenie bezprecedensowe, biorąc pod uwagę liczbę ofiar, 15 zakładników i interwencję 60 policjantów – powiedział lokalnej telewizji prokurator generalny Eric Kaltenrieder.

Takie sytuacje są w Szwajcarii rzadkie, ale zdarzały się m.in. w bankach i firmach. W styczniu 2022 r. pracownicy firmy zegarmistrzowskiej zostali wzięci jako zakładnicy i zmuszeni do otwarcia skarbca zawierającego metale szlachetne.