Był pan w Kapitule Orderu Orła Białego za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego i Andrzeja Dudy. Czy powinno dojść do odebrania najwyższego polskiego odznaczenia prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu po tym, jak jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nadano imię "Bohaterów UPA"?
Oczywiście. Jeśli ktoś taką organizację uważa za bohaterską, to jest wykluczone przyznanie mu Orderu Orła Białego. Doszło przez pomyłkę do odznaczenia Zełenskiego. Człowiekowi, który UPA uznaje za organizację bohaterską, Order Orła Białego należy odebrać. Bohaterowie to wzór do naśladowania. Jeśli ktoś jest narodowym bohaterem, to jest nim dla wszystkich członków narodu. Decyzja Zełenskiego dotyczyła tych, którzy dokonywali mordów na Polakach.
Czy zapowiedź lub odebranie Orła Białego wpłynie na zmianę decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego?
Wydaje mi się, że nie. Zmiana takiej decyzji jest trudna i uważam, że do niej nie dojdzie. Nie zostanie również zmieniona nasza ocena Ukraińców i Zełenskiego.
Czytaj więcej
Premier Donald Tusk, chcąc nie chcąc, jest w samym środku politycznego kryzysu, jaki wywołuje decyzja prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie odebr...
Jaka powinna być teraz ocena Ukrainy, która walczy z Rosją?
UPA walczyła u boku Niemców. Być może walczyła przeciwko Rosji w czasie II wojny światowej, ale przede wszystkim walczyła o niepodległość Ukrainy przez wyrżnięcie Polaków, żeby tam nie było ani Żyda, ani Polaka. Nie słyszałem, żeby rżnęli Rosję. A na pewno nie rżnęli Niemców, natomiast ukraińskie jednostki brały udział w Rzezi Woli.
Jak decyzja o odebraniu najwyższego polskiego odznaczenia prezydentowi Ukrainy może wpłynąć na relacje polsko-ukraińskie? Czy dalszym krokiem powinno być wycofanie wsparcia Polski dla Ukrainy finansowego i militarnego?
Jest to kwestia do rozważenia, ale wydaje mi się, że w tej sytuacji nie jest konieczna i nie twierdzę, że jest wskazana.
Czy dyplomatycznie nie można było tego załatwić wcześniej inaczej?
Próbowaliśmy. Karol Nawrocki, jeszcze będąc prezesem IPN, prowadził całą batalię o ekshumacje, które były systematycznie odmawiane. Czyli nie jest to przypadkowa decyzja.
Czytaj więcej
Na terenie dawnej wsi Zboiska, leżącej w dzisiejszych granicach Lwowa, rozpoczęły się poszukiwania ciał polskich żołnierzy, poległych w 1939 r.
Jednak do polskich ekshumacji na Ukrainie doszło.
Ile ekshumowano? 100 osób?
To jest proces.
A 99 tysięcy? Nie. Coś przeprowadzono, bo jakiś decydent ukraiński się wyłamał i zgodził się. Natomiast cały czas postawa rządu ukraińskiego jest na nie.
Czyli gdyby dzisiaj zasiadał pan w Kapitule Orderu Orła Białego to doradzałby pan prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, żeby odebrać Wołodymyrowi Zełenskiemu odznaczenie?
Oczywiście.
Czytaj więcej
Należy postawić fundamentalne pytanie: jaka jest alternatywa wobec takich propozycji, jak odebranie prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu O...