Sąd w Southampton wydał wyrok dożywotniego pozbawienia wolności dla 23-letniego Vickruma Digwy. Mężczyzna został uznany za winnego brutalnego zabójstwa 18-letniego Henry'ego Nowaka. Jak informuje brytyjski dziennik „The Guardian”, skazany spędzi w więzieniu co najmniej 20 lat, zanim uzyska formalną możliwość ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło, gdy 18-letni student wracał z nocnego spotkania ze swoją drużyną piłkarską.
Zabójstwo w Southampton. Sprawca z „obsesją na punkcie broni”. Rażące błędy policji
Podczas procesu prokuratura jednoznacznie wykazała, że Digwa przejawiał niebezpieczną fascynację militariami. Oskarżyciel scharakteryzował sprawcę jako osobę z „obsesją na punkcie broni”. Z ustaleń śledczych wynika, że 23-latek trenował posługiwanie się niebezpiecznymi narzędziami, a także wyszukiwał je w sieci. Napastnik zadał ofierze pięć ciosów dużym sikhijskim sztyletem, a sam przebieg zdarzenia nagrywał telefonem komórkowym.
Czytaj więcej
Od wykrywania kłamstw po ocenę ryzyka azylowego – rządy coraz częściej sięgają po sztuczną inteligencję do kontroli migracji, a Wielka Brytania wła...
Sprawa nabrała rozgłosu przez kontrowersyjne okoliczności zatrzymania. Bezpośrednio po przyjeździe służb ratunkowych na miejsce zbrodni, Digwa celowo wprowadził funkcjonariuszy w błąd. Oświadczył, że padł ofiarą napaści na tle rasistowskim, a student miał zerwać mu z głowy turban. Policjanci uwierzyli w tę wersję i skuli kajdankami ciężko rannego Nowaka, zanim w ogóle zwrócili uwagę na stan jego zdrowia. Student „umierał w upokorzeniu”, nie otrzymując natychmiastowej opieki medycznej.
Elon Musk oburzony zachowaniem policji w Southampton
Działania brytyjskich służb wywołały międzynarodową krytykę. Głos w dyskusji zabrał m.in. Elon Musk. „W związku ze śmiercią na George'a Floyda doszło do masowych protestów międzynarodowych, a policjanci zaangażowani w tę sprawę zostali surowo ukarani długimi wyrokami więzienia. Tymczasem policjanci odpowiedzialni za tę sprawę nie stracili nawet pracy! Niewiarygodnie niesprawiedliwe podwójne standardy!” – czytamy we wpisie właściciela platformy X.
Obecnie postępowanie wyjaśniające w sprawie policyjnych zaniedbań prowadzi niezależny organ nadzorczy – Independent Office for Police Conduct. Przedstawiciele lokalnej policji oficjalnie przeprosili za zaistniałą sytuację. - Henry nie umarł z godnością. (...) Sposób, w jaki go potraktowano, był nieludzki i poniżający – podkreślił w oświadczeniu przytoczonym przez „The Guardian” ojciec ofiary, Mark Nowak.
Rodzina zmarłego zaapelowała również do brytyjskiego rządu o uznanie przestępczości z użyciem noży za kryzys o charakterze ogólnokrajowym.
Kirpan a brytyjskie prawo. Głos Federacji Sikhów
Tragedia wywołała poważne napięcia społeczne i dyskusję o prawie wyznaniowym w Wielkiej Brytanii. Napastnik argumentował, że posiadał ostrze z przyczyn religijnych. Sędzia uzasadniając wyrok, wskazał jednak, że Digwa nosił już pod ubraniem tradycyjny, mały kirpan, spełniający wymogi wiary, a zabranie ze sobą drugiego, znacznie większego noża miało charakter ofensywny. Sędzia zaznaczył, że przywilej noszenia symboli religijnych wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, a czyn oskarżonego sprowadził wstyd na całą społeczność sikhijską.
Czytaj więcej
Kobieta, która twierdzi, że ChatGPT przyczynił się do śmierci jej męża podczas strzelaniny, pozywa do sądu firmę OpenAI, twórcę chata.
Głos zabrała także organizacja The Sikh Federation. Jej przedstawiciele stanowczo odcięli się od działań sprawcy, przypominając w oświadczeniu, że brytyjskie prawo pozwala na posiadanie kirpanu m.in. ze względów religijnych czy ceremonialnych, lecz dotyczy to wyłącznie osób w pełni praktykujących, a sam przedmiot nigdy nie może służyć agresji.