Od 26 sierpnia młodzi Ukraińcy mogą wyjeżdżać za granicę mimo obowiązującego w tym kraju stanu wojennego. Dotyczy to mężczyzn w wieku 18-22 lat. Władze Ukrainy poluzowały restrykcyjne przepisy mobilizacyjne, by – to wersja oficjalna – „młodzi Ukraińcy kształcili się za granicą i tam pracowali”. – Elektorat właśnie w wieku 18-30 lat jest bazą wyborczą prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. To dzięki tej grupie właściwie wygrał w 2019 r. wybory. Chce to po wojnie powtórzyć – mówi „Rz” Krzysztof Nieczypor, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich. To zmiana o tyle zaskakująca, że jeszcze pół roku wcześniej Ukraina miała wysyłać na front 18-latków.