Reklama

Hiszpania pokonana w pięć sekund. Winę za blackout ponoszą politycy?

Bezprecedensowa przerwa dostaw elektryczności w Hiszpanii, czyli wielogodzinny blackout, może zszargać wizerunek najpopularniejszego turystycznego kraju świata. I otworzyć drogę do władzy nacjonalistycznym populistom z partii Vox.
Blackout dotknął Hiszpanię i Portugalię. Na zdjęciu pasażerowie na lotnisku Humberto Delgado w Lizbo

Blackout dotknął Hiszpanię i Portugalię. Na zdjęciu pasażerowie na lotnisku Humberto Delgado w Lizbonie

Foto: EPA/TIAGO PETINGA

Zainteresowanie Hiszpanów zaczęło się we wtorek kierować ku Beatriz Corredor, 56-letniej brunetce o typowych dla Półwyspu Iberyjskiego pięknych czarnych oczach i tegoż koloru włosach. Ale na urodę prezes Red Eléctrica, państwowego potentata odpowiedzialnego za przesył elektryczności w królestwie, zwraca teraz uwagę niewielu. Znacznie większe zainteresowanie budzi to, że notariusz z wykształcenia, która objęła swoje stanowisko pięć lat temu, o energetyce pojęcia nie miała. Jej atutem były za to bliskie związki z premierami rządzącej dziś lewicowej PSOE – najpierw José Luis Zapatero, a potem Pedro Sánchezem. Swoją funkcję (i związane z nim uposażenie 546 tys. euro rocznie) przejęła od znanego ekonomisty Jordi Sevilla. Bo choć był znawcą energetyki, to popadł w konflikt z wpływową wicepremier (a dziś wiceszefową Komisji Europejskiej) Teresą Riberą. Czyżby to układy na szczytach władzy ściągnęły na Hiszpanię ten kataklizm?

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama