Najbogatsi wciąż ci sami. Rosyjscy miliarderzy bogacą się, nie zważając na zachodnie sankcje

Mimo ponad 14 tys. różnego rodzaju sankcji, jakie demokratyczne kraje zastosowały przeciw Rosji po jej inwazji na Ukrainę, na liście najbogatszych Rosjan 90 proc. znajduje się tam od co najmniej dekady i nie zamierza jej opuszczać.

Publikacja: 01.02.2024 03:00

Rozwarstwieniu w Rosji sprzyjały sankcje Zachodu. Bogaci stawali się jeszcze bogatsi, a biedniejsi j

Rozwarstwieniu w Rosji sprzyjały sankcje Zachodu. Bogaci stawali się jeszcze bogatsi, a biedniejsi jeszcze biedniejsi – również wśród miliarderów.

Foto: stock.adobe.com

– Pieniądze lubią stabilność – zauważył ironicznie jeden z moskiewskich analityków rynku finansowego. Za to po raz pierwszy w historii socjologowie postanowili się przyjrzeć właśnie tej grupie ludzi posiadających majątki warte miliardy. Dwoje naukowców z moskiewskiej Wyższej Szkoły Ekonomiki stworzyło ich socjologiczny portret. Do grupy zaliczono wszystkich, którzy choć raz znajdowali się na liście najbogatszych „Forbesa” od 2011 do 2021 r., w sumie 379 osób. Kim więc są ludzie posiadający np. 57 proc. wszystkich finansowych aktywów Rosji?

To oczywiście mężczyźni mający obecnie średnio 58 lat. Grupa najbogatszych stopniowo się starzeje, przede wszystkim dlatego, że bardzo mało pojawia się w niej nowych (i młodszych) osób. W ciągu ostatnich lat „nowi” stanowili jedynie ok. 3 proc. jej liczebności, a ok. dwóch trzecich znajduje się na liście najbogatszych od 2004 r. Na początku ery kapitalizmu w Rosji, w 1995 r., średni wiek 100 najbogatszych wynosił 42 lata.

Najbogatsi ludzie w Rosji. Majątek zdobyli w branży energetyczno-paliwowej, finansach i przemyśle

Przytłaczająca większość, 90 proc., ma wyższe wykształcenie zdobyte przeważnie w najlepszych rosyjskich szkołach wyższych, czyli w Moskwie lub Petersburgu (część studiowała, gdy miasto jeszcze nazywało się Leningradem). Jednak już swoje dzieci prawie trzy czwarte najbogatszych wysłało na studia na prestiżowe uczelnie zachodnie. Co trzeci obecny miliarder ukończył drugi fakultet albo zdobył stopień naukowy. Nieliczni mają wykształcenie humanistyczne, przytłaczająca większość – techniczne lub w naukach ścisłych.

Czytaj więcej

Władimir Putin złożył oświadczenie majątkowe. Ma jedno mieszkanie i garaż

Z obu rosyjskich stolic pochodzi dwie trzecie miliarderów, pozostali – z mniejszych miast, a nawet niektórzy ze wsi. Jednak wszyscy pochodzą z tzw. dobrych domów, ich rodzice zajmowali wysokie miejsca w społecznej hierarchii jeszcze ZSRR – w nauce, kulturze, systemie szkolnictwa wyższego albo przemyśle. „Ojcowie często pracowali w strukturach władzy” – zauważają autorki.

Część samych najbogatszych (i najstarszych) kończyła pod koniec lat 80. ubiegłego wieku specjalną „szkołę milionerów”, zainicjowaną przez KGB i prowadzoną przy Komitecie Centralnym Komsomołu. W sumie te „kursy” ukończyło ponad tysiąc osób, tylko niewielu dotrwało do naszych dni. Za to na najwyższych miejscach w rankingach. Przytłaczająca większość zrobiła majątek w branży energetyczno-paliwowej, finansach i przemyśle. Tylko w ciągu ostatnich lat do grupy zaczęli się przedostawać właściciele sieci handlowych czy firm high-tech.

Rozwarstwienie w Rosji. Bogaci stają się jeszcze bogatsi

Wewnątrz „grupy miliarderów” istnieje ogromne rozwarstwienie. W 2011 r. średni ich majątek wynosił 2,5 mld dol., ale aż trzy czwarte miało mniej niż 2 mld. Dziesięć lat później w średnim portfelu było 3,3 mld dol., ale mniej niż średnią miało 60 proc.

Czytaj więcej

"Tajna rezydencja Putina". Trzy budynki, lądowisko i system obrony powietrznej

Dalszemu rozwarstwieniu sprzyjały sankcje Zachodu. Bogaci stawali się jeszcze bogatsi, a biedniejsi jeszcze biedniejsi – również wśród miliarderów. Majątek tych, którzy byli bliżej władzy, szybko został odbudowany po krachu 2022 r. (gdy cała grupa straciła ok. 67 mld dol.). Najbogatsi zarobili na intratnych kontraktach zbrojeniowych i teraz 14 z nich ma ponad 10 mld dol., a połowa – mniej niż 2,5 mld.

W ciągu ostatnich lat pojawiło się w tej męskiej grupie siedem kobiet. Ale tylko połowa dzięki własnemu biznesowi, inne dzięki rozwodom, a ostatnio – przepisywaniu na nie majątku mężów objętych sankcjami.

– Pieniądze lubią stabilność – zauważył ironicznie jeden z moskiewskich analityków rynku finansowego. Za to po raz pierwszy w historii socjologowie postanowili się przyjrzeć właśnie tej grupie ludzi posiadających majątki warte miliardy. Dwoje naukowców z moskiewskiej Wyższej Szkoły Ekonomiki stworzyło ich socjologiczny portret. Do grupy zaliczono wszystkich, którzy choć raz znajdowali się na liście najbogatszych „Forbesa” od 2011 do 2021 r., w sumie 379 osób. Kim więc są ludzie posiadający np. 57 proc. wszystkich finansowych aktywów Rosji?

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczeństwo
Masowe protesty na Wyspach Kanaryjskich. Mieszkańcy do turystów: "Szanujcie nasz dom"
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Społeczeństwo
Nowy Jork. Przed sądem, gdzie trwa proces Trumpa, podpalił się mężczyzna
Społeczeństwo
Aleksander Dugin i faszyzm w rosyjskim szkolnictwie wyższym
Społeczeństwo
Dubaj pod wodą. "Spadło tyle deszczu, ile pada przez cały rok"
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Społeczeństwo
Kruszeje optymizm nad Dnieprem. Jak Ukraińcy widzą koniec wojny?