Reklama

Szwecja: 12 proc. kobiet boi się wyjść z domu, imigranci nie czują się bezpiecznie

Co trzeci imigrant przebywający w Szwecji uważa, że przebywanie poza domem po zmierzchu nie jest w tym kraju bezpieczne. Najbardziej o swoje bezpieczeństwo obawiają się kobiety - wynika z corocznego badania przeprowadzanego przez Szwedzką Radę ds. Walki z Przestępczością.

Aktualizacja: 11.01.2017 14:26 Publikacja: 11.01.2017 14:00

Szwecja: 12 proc. kobiet boi się wyjść z domu, imigranci nie czują się bezpiecznie

Foto: 123RF

Szwedzka Rada ds. Walki z Przestępczością to agencja rządowa podległa szwedzkiemu resortowi sprawiedliwości, której zadaniem jest prowadzenie działalności badawczej i proponowanie rozwiązań, które mają usprawnić szwedzki system sądownictwa.

Z najnowszego badania przeprowadzonego przez Radę między styczniem a majem 2016 roku na grupie 12 tysięcy osób wynika, że 30 proc. imigrantów mieszkających w Szwecji obawia się o swoje bezpieczeństwo, gdy musi wyjść z domu po zapadnięciu zmroku. Wśród rodowitych Szwedów odsetek obawiających się o swoje bezpieczeństwo po zmroku jest niemal o połowę niższy - wynosi 17 procent.

Rok temu obawy o swoje bezpieczeństwo po zmroku wyrażało 24 procent imigrantów i 13 proc. Szwedów.

Z powodu obaw o bezpieczeństwo 10 proc. imigrantów przyznaje, że rezygnuje z wieczornych wyjść z domu. W przypadku Szwedów odsetek ten wynosi 6 procent.

Badanie wykazało też, że znacznie częściej o swoje bezpieczeństwo obawiają się kobiety niż mężczyźni - wieczorne wyjścia budzą niepokój 31 proc. z nich (imigrantki i Szwedki potraktowano tu łącznie), a 12 proc. z tego powodu rezygnuje z wieczornych wyjść z domu (wśród ogółu mężczyzn odsetek takich osób wynosi 2 proc.).

Reklama
Reklama

Sara Westerberg,współautorka badania przyznaje, że na jego wyniki mogła wpłynąć debata na temat przestępstw na tle seksualnym, która przetoczyła się przez media w Szwecji w czasie prowadzenia przez Radę ankiety na temat bezpieczeństwa.

Z kolei dyrektor generalny Rady Erik Wennerström zaleca potraktowanie wyników poważnie. - Te osoby (rezygnujące z wyjścia z domu po zmroku - red.) muszą zrezygnować z jakiejś części swojego życia. To poważne ograniczenie ich wolności, nikt nie powinien czuć się zmuszony do takiego zachowania - przekonuje.

Szwedzki minister spraw wewnętrznych Anders Ygeman zapowiada podjęcie kroków zmierzających do obniżenia liczby przestępstw na tle seksualnym. Odpowiedzią na poczucie zagrożenia ma być większa liczba patroli policji w szczególnie niebezpiecznych dzielnicach oraz rozszerzenie systemu miejskiego monitoringu.

Co ciekawe z danych Rady wynika jednocześnie, że w rzeczywistości liczba zgłoszonych policji napaści seksualnych zmniejszyła się w 2015 roku o 11 proc. mimo ogólnego wzrostu liczby zgłoszonych przestępstw o 4 proc.

Westerberg przyznaje, że poczucie zagrożenia to sprawa subiektywna i nie ma związku z rzeczywistymi danymi. Zwraca przy tym uwagę, że najczęściej ofiarami rozbojów padają młodzi mężczyźni - a jednocześnie w tej grupie notuje się najniższe poczucie zagrożenia tym przestępstwem.

- Nie ważne jakie są przyczyny, obawy obywateli musimy traktować poważnie - podsumowuje Westerberg.

Reklama
Reklama

Problem zauważyły też szwedzkie feministki, które domagają się projektowania przestrzeni publicznej z myślą o bezpieczeństwie kobiet, a jednocześnie debaty na temat wizerunku kobiet w oczach mężczyzn - ponieważ, jak podkreślają, to mężczyźni są niemal zawsze sprawcami napaści na kobiety.

Społeczeństwo
Wznowiono pracę największej elektrowni jądrowej na świecie. Nie działała 15 lat
Społeczeństwo
Tysiące osób na ulicach duńskich miast. Nie chcą oddać USA Grenlandii
Społeczeństwo
Sondaż: Niemal co trzeci Kanadyjczyk obawia się najazdu USA
Społeczeństwo
Dr Mateusz Kłagisz: Iran z okresu monarchii też był krajem niesprawiedliwym
Społeczeństwo
Korea Płd.: W XXI wieku „zniknęło” niemal 58 proc. uczniów I klas szkół podstawowych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama