Reklama

Malezja: Chrześcijanka wygrała. Może zamawiać książki ze słowem "Allah"

Malezyjski sąd obalił liczącą sobie kilkadziesiąt lat politykę władz w Kuala Lumpur, zakazującą używania słowa "Allah" w publikacjach, które nie mają charakteru publikacji muzułmańskich - informuje Reuters.

Aktualizacja: 10.03.2021 13:48 Publikacja: 10.03.2021 12:40

Malezja: Chrześcijanka wygrała. Może zamawiać książki ze słowem "Allah"

Foto: Kuala Lumpur

arb

Decyzja sądu w Kuala Lumpur, o której informuje agencja informacyjna Bernama, ma związek ze sprawą malezyjskiej chrześcijanki, Jill Ireland, która przekonywała, że zakaz stosowania przez nią słowa "Allah" na piśmie stanowi ograniczenie jej praw wynikających z konstytucji.

W 2008 roku władze zarekwirowały książki w języku malajskim i płyty CD należące do Ireland na lotnisku w Kuala Lumpur, na podstawie rozporządzenia MSW z 1986 roku, które zakazywało używania w chrześcijańskich publikacjach w języku malajskim słowa "Allah".

W środę sąd orzekł jednak, że konstytucja gwarantuje Ireland równość wobec prawa i ma ona prawo do zamawiania publikacji i egzekwowanie prawa do swobodnej edukacji i praktykowania religii.

Prawnik kobiety, Annou Xavier poinformował agencję Reutersa, że sąd uznał rozporządzenie MSW z 1986 roku za "bezprawne i niekonstytucyjne".

MSW Malezji na razie nie komentuje sprawy.

Reklama
Reklama

W 2015 roku sąd najwyższy Malezji odrzucił wniosek Kościoła katolickiego, który domagał się prawa do używania słowa "Allah" w publikacjach.

Obecny wyrok nie stoi w sprzeczności z tamtym ponieważ - jak pisze Reuters - dotyczy indywidualnych praw jednostki gwarantowanych przez konstytucję.

Społeczeństwo
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. Burmistrz: Odebrało mi mowę
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Społeczeństwo
Na szwedzki paszport trzeba zasłużyć
Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama