Reklama

Niemiecki statek przewozi 800 migrantów. Prosi Włochy o wstęp

Niemiecka organizacja Sea-Eye zwróciła się w czwartek do Włoch o wpuszczenie do portu statku, na którego pokładzie jest około 800 migrantów.

Publikacja: 04.11.2021 16:45

Niemiecki statek przewozi 800 migrantów. Prosi Włochy o wstęp

Foto: Twitter/sea-eye

Statek SEA-EYE 4 w środę wieczorem zabrał na pokład kolejne 400 osób z drewnianej łodzi. Jednostka wypłynęła na morze w połowie października i do tej pory uratowano około 800 migrantów.

Rise Above, inny statek ratowniczy obsługiwany przez organizację Mission Lifeline, dotarł do drewnianej łodzi jako pierwszy. Na miejscu odnaleziono kilku migrantów w wodzie bez kamizelek ratunkowych, z których co najmniej jeden musiał być później reanimowany.

"Na SEA-EYE 4 obowiązuje obecnie stan wyjątkowy. Wszelkie opóźnienia ze strony władz (w sprawie dostępu do portu) zagrażają zdrowiu i życiu uratowanych osób oraz naszej załogi" - przekazano w oświadczeniu.

Organizacja zwróciła się w tej sprawie do władze w Rzymie i niemieckiego MSZ. 

Minister spraw wewnętrznych Luciana Lamorgese powtórzyła częste wezwania Włoch do innych państw, aby podzielić się odpowiedzialnością za migrantów przekraczających Morze Śródziemne z północnej Afryki. - Ci ludzie muszą być uratowani, ale jest ogromnie niesprawiedliwe, że powinny to być tylko Włochy (tylko) dlatego, że są pierwszym krajem po dotarciu do Europy - powiedziała.

Reklama
Reklama

Jednostka kieruje się w stronę włoskiej Lampedusy. 

Z danych włoskiego MSW wynika, że w tym roku do kraju przybyło niemal 54 tys. migrantów. W podobnym okresie w ubiegłym roku było niemal dwukrotnie mniej migrantów.

Społeczeństwo
Korea Płd.: W XXI wieku „zniknęło” niemal 58 proc. uczniów I klas szkół podstawowych
Społeczeństwo
Iran – rewolta inna niż zwykle
Społeczeństwo
Znowu szok w Minneapolis. Jak daleko mogą się posunąć służby imigracyjne Trumpa
Społeczeństwo
Afera o oficjalne zdjęcia małżonki Beniamina Netanjahu. „Coś jest na nich nie tak”
Społeczeństwo
W Iranie rośnie liczba zabitych, władze ostrzegają USA, ale szukają dróg ucieczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama