Reklama

Rosjanie "odporni" na szczepienie przeciw COVID-19

Niektórzy nazywają ją "eksperymentalną", inni nie ufają rządowi lub nawet kupują fałszywe certyfikaty. Gdy w kraju odnotowuje rekordową liczbę zakażeń i zgonów z powodu COVID-19, Rosjanie uparcie sprzeciwiają się przyjęciu szczepionki Sputnik V.
Rosjanie "odporni" na szczepienie przeciw COVID-19

Foto: AFP

Rosja jest jednym z krajów najbardziej dotkniętych przez pandemię koronawirusa, a jesienna fala spowodowała, że infekcje i zgony osiągnęły nowe rekordy. Każdego dnia w kraju umiera średnio 1000 osób.

Choć w kraju dostępnych jest kilka szczepionek, w tym Sputnik V, tylko około jedna trzecia populacji przyjęła preparat. 

Eksportowany do wielu państw na świecie Sputnik V został ogłoszony w zeszłym roku z wielkim entuzjazmem przez prezydenta Władimira Putina jako pierwsza szczepionka przeciwko koronawirusowi.

Czytaj więcej

Rzeczniczka Białego Domu ma COVID-19. We wtorek widziała się z Bidenem

Szczepionka miała być wizytówką rosyjskiej nauki i sposobem na pokonanie epidemii. Ogłaszany przez władzę sukces nie przełożył się na opinie mieszkańców kraju. Mniej niż połowa mieszkańców kraju w sondażach deklarowała chęć przyjęcia szczepionki.

Reklama
Reklama

Dla Rosjan takich jak Wiaczesław, 52-letni biznesmen, rząd nie dał żadnego powodu, aby mieć zaufanie do szczepionki. - Władze okłamują nas na wszystkie tematy. Dlaczego mielibyśmy im wierzyć w kwestii szczepień? - mówił w rozmowie z AFP.

Inni, którzy przeszli COVID-19, jak Swietłana Zetlukina, odmawiają zaszczepienia się. - To szczepionka eksperymentalna - powiedziała 54-latka, która uważa, że nie ma jeszcze wystarczającej ilości "danych naukowych" na temat Sputnika V.

- Duża liczba Rosjan nie ufa osobom, które stworzyły szczepionkę i rosyjskiemu rządowi. Uważają oni, że nie możemy oczekiwać niczego dobrego od rządu i że nasze laboratoria nie są w stanie wyprodukować aspiryny, a co dopiero dobrej szczepionki - oceniła antropolog Aleksandra Arkipowa.

Czytaj więcej

Australia otworzyła granice międzynarodowe po raz pierwszy od początku pandemii

67-letnia emerytka Tamara Aleksiejewa powiedziała, że twierdzenia Kremla o rzekomej wyższości Sputnika nad zachodnimi szczepionkami podsyciły jej sceptycyzm. - Chcą, abyśmy uwierzyli, że mamy najlepszych naukowców na świecie, tak jak ZSRR - skomentowała. - Nigdy nie zaakceptuję tej tak zwanej szczepionki - zadeklarowała.

Sceptyczni wobec szczepionek Rosjanie znajdują sposoby na obejście obostrzeń, a rynek fałszywych certyfikatów działa coraz szerzej. 45-letni Aleksander powiedział, że woli wydać 5500 rubli (80 dolarów), aby uzyskać fałszywy dokument zamiast darmowej szczepionki, i zna "wielu ludzi", którzy zrobili to samo.

Społeczeństwo
Kim naprawdę jest Banksy? Są nowe tropy ws. enigmatycznego artysty
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Społeczeństwo
Morze wyrzuciło na brzeg „ryby zagłady”. Znaleźli je turyści
Społeczeństwo
Szokujący performance. Artysta chciał nagłośnić problem zanieczyszczenia Tamizy
Społeczeństwo
Blackout w całym Iraku. „Krajowa sieć energetyczna wyłączona”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama