Dotychczas Polska mierzyła się z trzema falami epidemii koronawirusa, z czego dwie były bardzo wysokie.

Za pierwszą falę uważa się uderzenie wirusa wiosną 2020 roku - pierwsze zakażenie koronawirusem w Polsce wykryto 4 marca 2020 roku, wkrótce potem rząd zaczął wprowadzać obostrzenia, które obowiązywały do lata. Latem większość obostrzeń zostało złagodzonych.

Druga fala zaczęła przybierać na sile w październiku 2020 roku, swój szczyt osiągnęła na początku listopada 2020 roku na poziomie ponad 25 tysięcy zakażeń. W grudniu i styczniu dobowa liczba zakażeń zaczęła się zmniejszać, w styczniu rząd zaczął łagodzić niektóre obostrzenia.

70,5 proc.

Taki odsetek najmłodszych (18-24) ankietowanych spodziewa się jesienią IV fali epidemii

Trzecia fala epidemii zaczęła wzbierać w lutym 2021 roku - najpierw dotknęła województwo warmińsko-mazurskie i pomorskie, a potem rozlała się na cały kraj. Epidemia osiągnęła swój szczyt na przełomie marca i kwietnia dochodząc do 35 tysięcy zakażeń na dobę.

W kwietniu 2021 roku obserwowaliśmy jeszcze największe liczby dobowych zgonów chorych na COVID-19 w Polsce - w ciągu doby notowano wówczas ponad 700 zgonów chorych na COVID-19.

Obecnie liczba zakażeń koronawirusem w Polsce wynosi ok. 150-200 na dobę, co stanowi pewien wzrost w skali kilku tygodni, ponieważ w pewnym momencie dobowa liczba zakażeń regularnie spadała poniżej 100.

Minister zdrowia Adam Niedzielski ostrzega jednak, że jesienią - przy niewystarczającym wyszczepieniu - Polskę może czekać uderzenie IV fali epidemii związanej z szerzeniem się wariantu Delta koronawirusa B.1.617.2 (wariant wykryty po raz pierwszy w Indiach).

Wariant ten jest obecnie odpowiedzialny za duże wzrosty liczby zakażeń m.in. w USA i Wielkiej Brytanii.

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły

IV fala epidemii
Infogram

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy czy - ich zdaniem - jesienią czeka nas uderzenie IV fali epidemii.

Na tak zadane pytanie 61,8 proc. uczestników sondażu odpowiedziało "tak".

17,3 proc. respondentów udzieliło odpowiedzi "nie".

20,9 proc. nie ma zdania w tej kwestii.

- Odsetek badanych, którzy spodziewają się kolejnej fali epidemii spada wraz ze wzrostem wieku respondentów (70% wśród najmłodszych, 59% wśród najstarszych). Nasilenia epidemii spodziewa się 7 na 10 respondentów o dochodach mieszczących się w granicach 2001 – 3000 zł, taki sam odsetek mieszkańców największych miast i niewiele niższy odsetek respondentów z miast liczących od 100 tys. do 200 tys. osób, miast do 20 tys. oraz osób z wykształceniem wyższym. Na tle ogółu badanych nieznacznie więcej optymistów nieprzewidujących czwartej fali jest wśród osób o dochodach 3001-5000 zł (23%) i mieszkańców wsi (22%) - komentuje wyniki badania Adrian Wróblewski, dyrektor Działu Analiz SW Research.

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 10-11.08.2021 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.