Reklama

Operacja „Puma” pod Opolem

Po co opolanom klatka samołówka za kilka tysięcy złotych? Żeby dyrektor centrum zarządzania kryzysowego mógł schwytać drapieżnika, a mieszkańcy odzyskali święty spokój
Na pomysł, by pumę zwabić do specjalnej klatki, wpadł dyrektor opolskiego zoo

Na pomysł, by pumę zwabić do specjalnej klatki, wpadł dyrektor opolskiego zoo

Foto: Fotorzepa, BS Bartek Sadowski

– Witamy w krainie pumą słynącej – Henryk Ferster, dyrektor Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w opolskim Urzędzie Wojewódzkim, właśnie skończył rozmowę telefoniczną z szefem podobnego sztabu z Poznania. – Tam też mają pumę – uśmiecha się znad biurka zasłanego ogromnymi mapami. Na jednej z nich widać trasę przemieszczania się tajemniczego zwierza po Opolszczyźnie. Na drugiej – trzy ogromne kręgi, wokół Krapkowic, Kędzierzyna-Koźla i Głubczyc, którymi oznaczono tereny przebywania drapieżnika.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama