Dane te podał szwajcarski "Tages-Anzeiger". Wynika z nich, że na tzw. wspomagane samobójstwo częściej decydują się kobiety niż mężczyźni (w 2015 życie postanowiło zakończyć decydując się na eutanazję 539 kobiet i 426 mężczyzn). Jednocześnie kobiety znacznie rzadziej niż mężczyźni popełniają samobójstwa (w 2015 roku życie odebrało sobie w Szwajcarii 279 kobiet i 792 mężczyzn).
Dziennik zaznacza, że podawane przez niego dane nie obejmują osób, które przyjechały do Szwajcarii z innego kraju, by móc legalnie dokonać eutanazji.
Prof. Felix Gutzwiller tłumaczy, że wzrost liczby eutanazji w kraju jest związany ze starzeniem się społeczeństwa i pragnieniem seniorów, by do końca zachować kontrolę nad swoim życiem - w tym również nad momentem śmierci.
W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba członków organizacji Exit, ułatwiającej wykonanie eutanazji w Szwajcarii podwoiła się.
Dyrektor Exit, Bernard Sutter podkreśla, że w ostatnich latach poziom wiedzy w społeczeństwie na temat tego czym jest eutanazja zwiększył się. Łatwiej jest dziś również znaleźć lekarza, który przychyli się do prośby pacjenta, chcącego zakończyć życie i przepisze mu receptę na środek używany do uśmiercania ludzi.
Z usług organizacji Exit mogą korzystać jedynie osoby z prawem pobytu w Szwajcarii, którzy jednocześnie należą do tej organizacji. Taka osoba musi również cierpieć na nieuleczalną chorobę - choć organizacja rozważa rozszerzenie swojej oferty, tak aby skorzystać z niej mogły również osoby w podeszłym wieku cieszące się dobrym zdrowiem.
W Szwajcarii działa również organizacja Dignitas, która pomaga w dokonaniu eutanazji osobom, nie posiadającym prawa pobytu w Szwajcarii.
Obie organizacje zatrudniają wyłącznie wolontariuszy ponieważ - zgodnie ze szwajcarskim prawem - osoby dokonujące eutanazji nie mogą zarabiać na wykonywaniu tego zabiegu.