Sejm zmienił 19 września 2008 r. prawo o aktach stanu cywilnego i tym samym dostosował je do unijnych wymogów. Przez najbliższe sześć lat dzisiejsi kierownicy będą musieli sprostać tym warunkom. Po ich spełnieniu nie stracą pracy.
Dlaczego właśnie studia prawnicze?
Rząd twierdzi, że
przygotowany przez urzędnika akt stanu cywilnego jest dokumentem źródłowym stanowiącym podstawę wielu czynności i dokumentów urzędowych. Musi więc być sporządzany rzetelnie, a do tego potrzebna jest wiedza prawnicza lub administracyjna.
W końcu będzie też jasne, że niezależnie od tego, czy funkcję kierownika USC pełni wójt, burmistrz lub prezydent miasta, czy jest to inna powołana do tego osoba – jest to pracownik samorządowy (i stosuje się wobec niego
ustawę o pracownikach samorządowych
).
Do skutecznego nawiązania stosunku pracy z kierownikiem USC (zastępcą) konieczne jest przeprowadzenie postępowania konkursowego.
– Otwarty i konkurencyjny nabór jest wystarczającą gwarancją, że wyłoniony w ten sposób kandydat będzie spełniał wszelkie wymagania formalne przewidziane dla stanowiska kierownika USC i jego zastępcy – przyznali posłowie, uchwalając nowelę.
Postanowili też, że w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców obowiązkowo należy powołać kierownika USC. Zarabia on dziś średnio ok. 3 tys. zł brutto, jego zastępca – 2,5 tys. zł.