Takie rozwiązanie przewiduje projekt nowelizacji kodeksów: postępowania administracyjnego, cywilnego i karnego, przygotowany przez sejmową komisję „Przyjazne państwo". Do obu ustaw mają być wprowadzone podobne zmiany.

Projekt zakłada, że jeżeli  doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu ani  nie odda  pisma dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy (w sposób w przepisach określony), to będzie mógł taki list urzędowy pozostawić w skrzynce oddawczej adresata ze skutkiem doręczenia.

Możliwość doręczania pism   w ten sposób także z gmin i powiatów uzależniona ma być od zgody  adresata.

Jak czytamy bowiem w projekcie,  listonosz pismo urzędowe będzie mógł doręczyć w ten sposób tylko tym adresatom, którzy złożą publicznemu operatorowi pocztowemu lub innemu wniosek o doręczanie pism od organów administracji publicznej do jego skrzynki oddawczej. Nowelizacja określa również treść takiego wniosku.

Dniem doręczenia przesyłki jest dzień jej pozostawienia w skrzynce na listy adresata

Adresat wskaże w nim rodzaje przesyłek, które mogą być mu w ten sposób przekazywane (np. z sądu, organu administracji publicznej, organu podatkowego). Podpisze także oświadczenie, że jest świadom tego, że dniem doręczenia przesyłki jest dzień jej umieszczenia przez doręczyciela w skrzynce oddawczej, oraz oświadczenie, że znane mu są skutki prawne takiego doręczania pism (m.in. bieg terminów).

Nowelizację popiera rząd. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych  i Administracji przygotowało już projekt stanowiska w tej sprawie. Zwróciło w nim uwagę na konieczność wprowadzenia w projekcie ważnej korekty.

Przepisy nowelizacji przewidują bowiem, że doręczyciel, pozostawiając w skrzynce pismo polecone np. od gminy, wystawia pokwitowanie potwierdzające jego odbiór. Wpisuje w nim sposób doręczenia, dzień sporządzenia wniosku o doręczenie do skrzynki i jego numer.

Na doręczonym piśmie wskazuje natomiast datę doręczenia (włożenia do skrzynki) i opatruje to swoim podpisem. MSWiA wskazuje, że na pokwitowaniu, które wraca do nadawcy,  również powinna się znaleźć data doręczenia.

Jej  brak powoduje, że sąd czy urząd nie będzie wiedział, kiedy pismo zostało  adresatowi doręczone.

Etap legislacyjny: po pierwszym czytaniu