Orzekł tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie i cofnął sprawę do ponownego rozpatrzenia (sygnatura akt: II SA/Kr 132/13).
Prezydent miasta zdecydował o wygaśnięciu prawa użytkowania nieruchomości stanowiącej własność gminy przysługującego klubowi sportowemu. Grunty zostały przekazane w 1951 r. klubowi pod budowę hali sportowej. Tymczasem na działce został urządzony komercyjny parking z garażami na wynajem. Klub twierdził, że pieniądze z parkingu przeznaczane były na jego cele statutowe.
Miasto wszczęło postępowanie administracyjne w trybie art. 46 ust. 2 pkt 1, 3, 6 w związku z art. 210 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (DzU z 2010 r. nr 102, poz. 651 ze zm.). Wskazało, że właściwy organ może z urzędu wydać decyzję o wygaśnięciu trwałego zarządu nieruchomości m.in. w razie stwierdzenia, że nie została ona zagospodarowana zgodnie z decyzją o jego ustanowieniu.
Miasto powołało się przy tym na art. 210 ust. 1 tej samej ustawy, który mówi, że „grunty stanowiące własność Skarbu Państwa lub własność gminy, będące 5 grudnia 1990 r. w użytkowaniu osób prawnych lub jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej (...) pozostają nadal w użytkowaniu tych osób i jednostek. Do użytkowania tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące trwałego zarządu".
Sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy decyzję prezydenta. Klub złożył więc skargę do sądu administracyjnego.
Klub argumentował, że prawo użytkowania i trwały zarząd stanowią odrębne instytucje prawne i w tym konkretnym przypadku nie można stosować przepisów na zasadzie odpowiedniości. Prezydent zaś i SKO uważali, że można było zastosować przepisy, które dotyczą instytucji trwałego zarządu odpowiednio do prawa użytkowania.
Zdaniem sądu prezydent i SKO powinni dokonać wykładni art. 210 ust. 1 zdanie 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, które brzmi: „Do użytkowania stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące trwałego zarządu". Najpierw należało ustalić, czy w ramach „odpowiedniego stosowania" dopuszczalne jest w stosunku do użytkowania zastosowanie art. 46 ustawy, który reguluje kwestie wygaśnięcia trwałego zarządu.
W aktach sprawy znajduje się pismo ministra z 1951 r., zgodnie z którym nieruchomość została przekazana w zarząd i użytkowanie klubowi sportowemu. Ani prezydent, ani SKO nie oceniły jednak charakteru tej decyzji.
Sąd orzekł, że w sytuacji, gdy organ administracji nie dokonał wykładni przepisów prawa, nie jest możliwe skontrolowanie prawidłowości tej wykładni. Zastąpienie organu administracji i dokonanie przez sąd wiążącej wykładni przepisu miałoby charakter niedopuszczalnego administrowania przez sąd – orzekł WSA w Krakowie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez prezydenta.