Samorządy muszą się szybko przygotować do wprowadzenia nowych zasad gospodarowania odpadami. Do tej pory właściciele nieruchomości sami podpisywali umowę na odbieranie śmieci z firmą, która zajmowała się ich wywozem. Z przepisów, które weszły w życie 1 stycznia tego roku (nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach), wynika, że to gmina ma wybrać w przetargu firmy odbierające odpady. Właściciele posesji zapłacą natomiast jej za gospodarowanie nimi.
Gminy muszą więc opracować zasady zarządzania odpadami i przeprowadzić przetargi. Powinny też określić opłatę śmieciową. Na wprowadzenie nowych rozwiązań mają półtora roku. Jak pisaliśmy w "Rz" z 1 grudnia 2011 r. ("Gminy zapewnią wywóz śmieci"), czasu wcale nie jest dużo. Tym bardziej że pojawiają się już pierwsze wątpliwości.
– Czy w stawce opłaty za gospodarowanie odpadami trzeba uwzględnić VAT? – pyta czytelniczka "Rz".
Przypomnijmy, że organy władzy publicznej nie są podatnikami w zakresie realizowanych zadań (nałożonych odrębnymi przepisami), dla których zostały powołane.
– Muszą natomiast rozliczać VAT, jeżeli wykonują czynności na podstawie umów cywilnoprawnych
– mówi Łukasz Jamróz, doradca podatkowy, menedżer w Accreo Taxand. – Przykładowo, wynajmując swoje nieruchomości, udostępniając powierzchnię reklamową, prowadząc ośrodki sportowe. W takiej sytuacji gmina musi wypełnić wszystkie obowiązki ustawowe – zarejestrować się, ewidencjonować obrót i wystawiać faktury. Może też skorzystać ze zwolnienia podmiotowego – jeżeli jej obroty nie przekroczą rocznie 150 tys. zł.
Czy opłatę za gospodarowanie odpadami można uznać za wynagrodzenie za świadczoną usługę? – Więcej argumentów przemawia za tym, że jest to opłata publicznoprawna – mówi Michał Borowski, doradca podatkowy w kancelarii Ożóg i Wspólnicy. – Gmina ustala jej wysokość, może ją wyegzekwować, przysługują jej uprawnienia organów podatkowych. Jest to zadanie własne gminy. Nie powinna więc wystawiać faktur podczas pobierania opłat.
– Właściciele nieruchomości będą musieli uiszczać opłatę niezależnie od tego, co zrobią ze śmieciami – dodaje Łukasz Jamróz. – Nie jest to więc zapłata za usługę, ale swego rodzaju podatek.
Michał Borowski zauważa jednak, że polski ustawodawca nie zaimplementował części art. 13 dyrektywy 2006/112/WE. Wynika z niej, że organy władzy publicznej powinny być uznawane za podatników także, gdy działają na podstawie uprawnień z przepisów, ale ich wykluczenie z kategorii podatników mogłoby prowadzić do znaczących zakłóceń konkurencji (np. orzeczenie ETS w sprawie C-288/07 Isle of Wight Council).
– Polskie sądy nie uwzględniają jednak na razie tej zasady w swoim orzecznictwie, o czym świadczy np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn.I FSK 852/09), który uznał, że nie jest podatnikiem gmina pobierająca opłaty parkingowe – wyjaśnia ekspert.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.wojtasik@rp.pl
Czytaj także w serwisach:
»
»
»
»
»
»
»