Miejski ośrodek pomocy społecznej odmówił przyznania córce świadczenia pielęgnacyjnego po rezygnacji z pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym ojcem.
Urzędnicy odmówili, mimo że żona niepełnosprawnego przebywa poza granicami Polski i nie planuje powrotu. Chory zaś cierpi na przewlekłą chorobę i wymaga całodobowej opieki drugiej osoby.
Decyzję urzędu podtrzymało Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które stwierdziło, że to na żonie niepełnosprawnego ciąży powinność sprawowania opieki nad chorym mężem.
Córka zaskarżyła decyzję do sądu administracyjnego. Jej zdaniem fakt, iż żona nie chce opiekować się mężem, nie może skutkować odmową przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce jako faktycznemu opiekunowi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie podzielił stanowisko córki (sygnatura akt: I SA/Ol 9/12).
Sąd przypomniał jednocześnie, że stosownie do art. 17 ust. 1a
ustawy o świadczeniach rodzinnych
osobie innej niż spokrewniona w pierwszym stopniu, na której ciąży obowiązek alimentacyjny, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne, gdy nie ma osoby spokrewnionej w pierwszym stopniu albo gdy osoba ta nie jest w stanie sprawować opieki.
Zgodnie z ust. 5 pkt 2 lit. a) tego artykułu świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje jednak, gdy osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim. Bezsporne jest także – zauważył sąd – że zgodnie z art. 130 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego to na małżonku spoczywa obowiązek alimentacyjny, który – jak to precyzuje przepis – „wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka".
Przepisy te jednak nie oznaczają – stwierdził sąd – że fakt pozostawania w małżeństwie zawsze uniemożliwia przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego innym osobom.
Sąd wskazał, że urzędy powinny tak stosować ustawę, aby nie tracić z pola widzenia istoty świadczenia pielęgnacyjnego.
W tym konkretnym przypadku mąż nie może liczyć na żonę, a zatem fakt, że jest żonaty, nie powinien stanowić przeszkody w uwzględnieniu wniosku córki. Jest ona – zdaniem sądu – uprawniona do świadczenia pielęgnacyjnego.
Sądy coraz częściej podobnie interpretują te zapisy ustawy.
Czytaj także w serwisie:
»
»