Powierzanie obowiązków naczelników urzędów skarbowych jest plagą. W ten sposób omija się obowiązek wyłonienia szefa placówki w drodze konkurencyjnego, otwartego naboru.
Na każdym szczeblu
– Na 400 urzędów aż 69 osób minister finansów wyznaczył do pełnienia obowiązków naczelnika, przy czym 53 osoby pełniły je powyżej roku – zwraca uwagę Józef Górny, dyrektor departamentu administracji publicznej w NIK.
17 proc. stanowisk dyrektorów pozostaje nieobsadzonych
Zgodnie z ostatnim raportem NIK dziewięć osób powołano na stanowiska bez przeprowadzania konkursu, gdy żaden z wyłonionych kandydatów nie gwarantował obiektywnego wypełniania obowiązków. To i tak lepiej niż w 2009 r. Wtedy aż 207 osób pełniło obowiązki naczelnika urzędu bez przejścia procedury konkurencyjnego naboru.
Również inne wyższe stanowiska w służbie cywilnej pozostają nieobsadzone w konkursowym trybie.
– Powierzenie obowiązków dyrektora generalnego przeciągało się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Trwało półtora roku – od stycznia 2010 r. do czerwca 2011 r. Na okres od sierpnia 2010 r. do października 2011 r. powierzono obowiązki dyrektora generalnego w Ministerstwie Finansów – mówi Artur Górski, członek Rady Służby Cywilnej.
12,5 tys. zł wynosi przeciętne wynagrodzenie na wyższych stanowiskach w służbie cywilnej
Jako przykład nieprawidłowości wymienia także Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Tam powierzenie obowiązków trwa już rok – od kwietnia 2010 r. Tak samo jest w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Stanowisko dyrektora generalnego zwolniło się we wrześniu 2011 r. i wciąż zajmuje je osoba pełniąca obowiązki.
Intratne wakaty
Obecnie nieobsadzone jest stanowisko dyrektora generalnego w 5 na 16 ministerstw. Wakat jest także w jednym urzędzie wojewódzkim i w 5 na 29 urzędach centralnych.
Wyższe stanowiska w służbie cywilnej są dobrze wynagradzane, tak więc osoba, której powierzono obowiązki dyrektora generalnego, może sporo zyskać. Przeciętna pensja wynosi 12 525 zł brutto. Dla porównania – osoby zajmujące kierownicze stanowiska państwowe (np. wicewojewoda, szef służby cywilnej) otrzymują średnio 12 029 zł.
– Nie ma władczych środków, którymi można by zmusić do przeprowadzenia otwartych naborów. Szef służby cywilnej może jedynie wystosowywać monity do urzędów – zauważa Artur Górski.
Nie można zmusić do konkursu
Nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić. W przygotowywanej nowelizacji ustawy o służbie cywilnej nie będzie przepisów, które znacząco zwiększyłyby uprawnienia szefa służby.
– W projekcie założeń nowelizacji ustawy o służbie cywilnej znajdzie się jednak określenie terminu, w którym będzie musiał zostać ogłoszony nabór na dyrektora generalnego. Obecnie trzeba zrobić to niezwłocznie, ale jak pokazuje praktyka, ta niezwłoczność waha się od paru tygodni do nawet roku – mówi Sławomir Brodziński, szef Służby Cywilnej.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki k.wojcik@rp.pl