Posłowie z sejmowej Komisji Sprawiedliwości będą  pracować nad senackim projektem zmian w ustawie o ustroju sądów wojskowych. Wczoraj odbyło się jego pierwsze czytanie.

Ustawę trzeba zmienić ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 27 marca tego roku. TK uznał wówczas, że brak kryteriów, jakimi ma się kierować szef MON, podejmując decyzje o tworzeniu i znoszeniu sądów, jest niezgodny z konstytucją. W noweli senatorowie proponują więc precyzyjne kryteria.

Chodzi o: racjonalną organizację sądownictwa, a więc dostosowanie liczby sądów do  ich wielkości i obszarów właściwości, do obciążenia wpływem spraw;  uwzględnienie ekonomii postępowania sądowego w celu zagwarantowania prawa obywatela do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym terminie. Pod uwagę będą też brane potrzeby sił zbrojnych w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny.

Na identycznych zasadach minister obrony narodowej będzie podejmował decyzje o tworzeniu (znoszeniu) wydziałów zamiejscowych wojskowych sądów garnizonowych. Zanim decyzja zapadnie, zapyta on o opinię Krajową Radę Sądownictwa i porozumie się z ministrem sprawiedliwości.

Dyskutowane wczoraj rozwiązanie sprawdzi się najprawdopodobniej tylko przez jakiś czas. Wszystko wskazuje na to, że za rok zniknie prokuratura wojskowa jako osobna jednostka. Powód?

Nierównomierne obciążenie. Prokuratury wojskowe są nieporównanie mniej obciążone. Z roku na rok mają mniej pracy, np. w 2009 r. prowadziły o ponad 30 proc. spraw mniej niż w 2008 r., w 2010 r. o ponad 20 proc. mniej niż w 2009 r., a w 2011 r. o 30 proc. mniej niż w 2010 r. Przekłada się to na niewielkie obciążenie 160 prokuratorów w mundurze. Rocznie każdy załatwia niewiele ponad 15 spraw. W tym samym czasie cywilny śledczy ma do zbadania 183 sprawy.

Powoli zacierają się też różnice między sądownictwem cywilnym a wojskowym. Od ponad dwóch lat w razie likwidacji sądu wojskowego jego sędzia może przejść do powszechnego.

Z chwilą powołania na urząd w sądzie cywilnym sędzia mundurowy zostaje zwolniony z zawodowej służby wojskowej. Likwidacja prokuratur wojskowych oznaczałaby dla Ministerstwa Obrony Narodowej oszczędności ponad 60 mln zł. W budżecie na 2012 r. zapisano na sądownictwo wojskowe 19 mln zł, a na prokuraturę w mundurze ponad 41 mln zł.

Etap legislacyjny: pierwsze czytanie

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ