Podczas zorganizowanej w niedzielę konferencji prasowej przed budynkiem Sądu Okręgowego w Warszawie Zbigniew Ziobro stwierdził, że „wyłonienie pani sędzi Koski-Janusz, jako prowadzącej sprawę Funduszu Sprawiedliwości, to nie tyle kpina, co naigrywanie się z rozumu Polaków”. - Mamy do czynienia z ordynarną manipulacją - podkreślił poseł PiS.
Zbigniew Ziobro o sędzi Justynie Kosce-Janusz: Była celebrytka telewizji TVN
Jego zdaniem powierzenie sprawy sędzi Justynie Kosce-Janusz to „wydanie już wyroku, którego można się spodziewać”. - Można powiedzieć, że do sprawy Funduszu Sprawiedliwości została zagwarantowana pani sędzia "zaufana" aktualnej władzy. Była celebrytka telewizji TVN, wojująca z Ministerstwem Sprawiedliwości, procesująca się ze mną, którą zdegradowałem z sądu okręgowego do sądu rejonowego. To nie jest przypadek - ocenił Ziobro.
Polityk PiS poinformował, iż zdecydował się "złożyć zawiadomienie na Bodnara i osoby, które nielegalnie pełnią funkcję prezesów Sądów Apelacyjnego i Sądu Okręgowego w Warszawie". Jak doprecyzował chodzi o "manipulowanie przy wyłanianiu sędziów do spraw karnych".
Ziobro stwierdził, że "to, co dzieje się dzisiaj w sądach, zwłaszcza warszawskich – woła o pomstę do nieba". - To jest bandytyzm sądowy, dokładnie to, co działo się za czasów komuny – podkreślił.
Czytaj więcej
Dziennikarze dotarli do treści aktu oskarżenia przeciwko ks. Michałowi Olszewskiemu i pięciorgu urzędnikom Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie d...
Ministerstwo Sprawiedliwości reaguje: skandaliczne wprowadzanie opinii publicznej w błąd
Na słowa byłego ministra szybko zareagował resort sprawiedliwości. We wpisie na platformie X stwierdzono, że jest to skandaliczne wprowadzanie opinii publicznej w błąd przez Ziobrę, który manipuluje raportami z Systemu Losowego Przydziału Spraw, dodając, że „sam ten system wprowadził”.
MS przypomniało jednocześnie, że wyjaśniało już kwestię przydzielenia sprawy Funduszu Sprawiedliwości sędzi Sądu Okręgowego w Warszawie. W komunikacie wyjaśniono, że losowanie odbyło się 4 lutego 2025 r. i objęło wszystkich sędziów pierwszej instancji, z wyjątkiem osób ze wstrzymanym wpływem i osób wyłączonych od losowanie tej kategorii spraw (łącznie spośród 18 sędziów).
Na zakończenie resort zapewnił, że "nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości zostaną rzetelnie wyjaśnione przez niezależny sąd".
Przypomnijmy, iż na początku lutego prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie przeciwko sześciu osobom. To: ks. Michał Olszewski (szef Fundacji Profeto), Urszula D. (urzędniczka, która kierowała Departamentem Funduszu Sprawiedliwości, kiedy Fundacja Profeto wygrała konkurs i jako szefowa akceptowała dokumenty konkursowe, w tym podpisała się pod decyzją o przyznaniu dotacji), Karolina K. (wiceszefowa Departamentu Funduszu Sprawiedliwości i zastępczyni Urszuli D.), Marcin M. (główny specjalista w Departamencie Funduszu Sprawiedliwości, członek komisji w konkursie, w którym wygrała Fundacja Profeto), Wojciech Z. (specjalista w Departamencie FS, również członek komisji konkursowej) oraz Monika G. (w 2022 przejęła obowiązki zastępczyni dyrektorki Departamentu FS).
Prokuratura zarzuca oskarżonym przestępstwa urzędnicze, poświadczenie nieprawdy i przywłaszczenie mienia „znacznej wartości”.
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy utrzymał w piątek wyrok niższych instancji nakazujący Ministrowi Sprawiedliwości przeprosić warszawską sędzię Justynę Koska-Janusz za...