Nowelizacja ustawy o KRS, którą niedługo ma się zająć rząd, wzbudziła we wtorek ogromne emocje w samej KRS. Ta ma wydać opinię w jej sprawie. Już sam projekt opinii wywołał burzę.
Co Krajowa Rada Sądownictwa zarzuca projektowi ustawy o KRS
– Oceniamy go negatywnie jako sprzeczny z konstytucyjnym porządkiem prawnym – taką tezę zawiera projekt opinii rządu do noweli. Przedstawił ją sędzia Stanislaw Zdun, wiceprzewodniczący KRS i członek Komisji ds. opiniowania aktów prawnych dotyczących sądownictwa.
Zarzutów jest wiele. Począwszy od udziału PKW w wyborze kandydatów, przez dyskredytowanie niektórych samorządów w opiniowaniu kandydatów (np. notariuszy) aż do wyłączenia możliwości udziału w wyborach sędziów wybranych przez obecną KRS. W obronie projektu wypowiadali się posłowie-członkowie Rady.
– Odpowiada na oczekiwania obywateli – twierdziła poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz. Krytycznie oceniła uzasadnienie do projektu opinii: zawiera epitety i odnosi się do uzasadnienia projektu ustawy, a nie merytorycznych przepisów.
Większość sędziowskich członków KRS odnosi się do opinii negatywnie. Głosowanie nad jej treścią odłożono.
Bardziej optymistycznie do zmian w KRS podszedł Instytut Legislacji i Prac Parlamentarnych przy NRA. Co do zasady Naczelna Rada Adwokacka popiera projekt, jednak z kilkoma zastrzeżeniami.
Autorzy opinii postulują zmniejszenie reprezentacji sędziów sądów rejonowych w składzie KRS (według projektu ma być ich ośmiu) na rzecz tych z sądów okręgowych i apelacyjnych (planowane jest po jednym ich przedstawicielu).
Kolejne postulaty adwokatury dotyczą planów utworzenia Rady Społecznej przy KRS, ILiPP zwraca uwagę, że projekt nie zawiera przepisów o statusie sędziów nominowanych przez niewłaściwie obsadzoną KRS oraz wydanych przez nich wyroków.
– Brak rozstrzygającej regulacji w tym względzie podtrzymuje stan niepewności prawa, stąd projekt może być traktowany tylko jako rozwiązanie tymczasowe. W opinii odnieśliśmy się tylko do tego, co zostało uregulowane w projekcie. Ale wciąż dyskutujemy, co należały zrobić w sprawie neosędziów i ich wyroków. Moim zdaniem, aby nie pogłębiać chaosu, należy uznać je za ważne, ale wprowadzić możliwość ich podważenia poprzez choćby ścieżkę wznowienia postępowania. To ogólny kierunek, w jakim powinny iść zmiany, bo unieważnienie wszystkich wyroków, których w skali kraju zostało wydanych bardzo dużo, jest niemożliwe. Co więcej, byłaby to sytuacja niepożądana dla naszych klientów – mówi dr adw. Monika Haczkowska, współautorka opinii do projektu.
Czytaj więcej
W piątek Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło założenia nowej, kompleksowej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Sędziowie-członkowie KRS nie...