Wymiar sprawiedliwości w programach partii. Pytamy o ustrój, KRS i prokuraturę

Poważne zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i prokuraturze są konieczne – twierdzi opozycja. PiS uważa swoje porządki w tych obszarach za sukces. Żadna z głównych sił, poza Konfederacją, nie postuluje zmiany konstytucji.

Aktualizacja: 10.10.2023 07:44 Publikacja: 10.10.2023 02:00

Donald Tusk, Jarosław Kaczyński, Szymon Hołownia, Władysław Kosiniak-Kamysz, Włodzimierz Czarzasty,

Donald Tusk, Jarosław Kaczyński, Szymon Hołownia, Władysław Kosiniak-Kamysz, Włodzimierz Czarzasty, Krzysztof Bosak

Foto: PAP, Fotorzepa, Jakub Czermiński, TV.RP.PL

Jakie pomysły na system prawa, wymiar sprawiedliwości i podatki mają ugrupowania startujące w wyborach? „Rzeczpospolita” zapytała o te kwestie polityków. Nasze pytania ułożyliśmy nieco inaczej, niżby to wynikało z brzmienia programów wyborczych, często pomijających szczegółowe, a dość istotne kwestie. Wizje różnych partii w tych obszarach przedstawimy w najbliższych dniach.

Zaczynamy od kluczowych kwestii ustroju i wymiaru sprawiedliwości:

1) Czy należy zmienić konstytucję?

2) Czy Krajowa Rada Sądownictwa powinna być zreformowana?

3) Czy należy rozdzielić funkcje prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości?

Czytaj więcej

Marek Isański: Obietnice wyborcze opozycji wzmacniają PiS

Konstytucja bez zmian

Na pierwszy rzut oka większość partii politycznych nie chce głębokich reform ustroju państwa. Co do zasady wymagałoby to korekty konstytucji. Rządzący tego nie deklarują, a głos opozycji syntetycznie wyraża Marek Kacprzak, rzecznik prasowy Lewicy.

– Nie zamierzamy zmieniać konstytucji z wrogami konstytucji. Należy jej przestrzegać od pierwszego do ostatniego artykułu – mówi „Rz” Kacprzak.

Zarówno on, jak i pozostałe partie opozycyjne wskazują, że w nowym Sejmie nie udałoby się zebrać większości dwóch trzecich głosów wymaganych dla jakiejkolwiek rewizji ustawy zasadniczej.

Trzecia Droga sugeruje, że gdyby taka możliwość się pojawiła, należałoby dokonać dwóch zmian. – Warto się zastanowić nad dopisaniem rozdziału dotyczącego członkostwa Polski w Unii Europejskiej, a także zreformowaniem przepisów o Trybunale Konstytucyjnym, tak aby nie był możliwy ponowny skok na tę kluczową instytucję – podkreśla Stanisław Zakroczymski, prawnik Trzeciej Drogi.

Jedynie Konfederacja proponuje zupełnie nową konstytucję. Według niej kadencje prezydenta i Sejmu mają być wydłużone odpowiednio do siedmiu i pięciu lat, liczba posłów ma być zredukowana do 230, a pozycja rządu względem innych władz znacznie wzmocniona.

Gdy przyjrzeć się programowi PiS, można jednak dostrzec próbę zmian struktur władzy opisanych w ustawie zasadniczej, ale bez jej zmiany. Sposobem na to mają być m.in. ustawy ściślej podporządkowujące premierowi wojewodów oraz dające szefowi rządu więcej kompetencji w polityce zagranicznej. PiS zapowiada też zmianę ordynacji wyborczej i wybór połowy posłów w okręgach jednomandatowych.

Potrzebna nowa KRS

Sprawy dotyczące wymiaru sprawiedliwości były przez ostatnie lata emocjonujące, choćby za sprawą poważnych zmian w TK i KRS. Były one przyczyną zadrażnień w relacjach z Komisją Europejską i skutkowały wstrzymaniem wsparcia dla Polski z Krajowego Programu Odbudowy.

– Nasz program dotyczący wymiaru sprawiedliwości jest najszerszy ze wszystkich partii politycznych – zaznacza w rozmowie z „Rzeczpospolitą” poseł PiS Sebastian Kaleta, obecnie wiceminister sprawiedliwości. Wspomina on np. o dalszej informatyzacji sądów czy przekazaniu niektórych ich kompetencji sędziom pokoju i notariuszom. Gdy jednak chodzi o KRS, ani wiceminister, ani ponadtrzystustronicowy dokument programowy nie proponuje żadnych zmian. Wręcz przeciwnie: rządzący uznają kształt dzisiejszej Rady za swój sukces i podkreślają, że np. lepiej niż kiedyś reprezentuje przedstawicieli sądów rejonowych.

Inaczej widzi to opozycja. Zapowiada likwidację obecnej KRS i ponowne jej utworzenie w składzie zgodnym z konstytucją. Koalicja Obywatelska w swoim programie zapowiada, że nielegalni sędziowie dublerzy zostaną odsunięci od orzekania, a ci, którzy sprzeniewierzyli się sędziowskiemu ślubowaniu, będą osądzeni.

Ugrupowania opozycyjne nawiązują w swoich programach do pomysłów Stowarzyszenia Sędziów „Iustitia”, zakładających, że członkowie KRS mieliby być wybierani przez sędziów w tajnym głosowaniu, a prawo do zgłaszania kandydatów powinny mieć: grupa sędziów, samorządy prawnicze, grupa obywateli oraz organy uprawnione do nadawania stopni naukowych z nauk prawnych.

– Z kandydowania powinni być wykluczeni sędziowie, którzy w ciągu trzech lat przed ogłoszeniem wyborów do KRS byli delegowani do pełnienia funkcji administracyjnych w Ministerstwie Sprawiedliwości, Kancelarii Prezydenta RP lub w resorcie spraw zagranicznych – proponuje Marek Kacprzak z Lewicy.

– Popieramy pomysł utworzenia przy KRS Rady Społecznej złożonej z przedstawicieli organizacji pozarządowych, biura RPO, adwokatury i innych samorządów prawniczych – dodaje posłanka Koalicji Obywatelskiej Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Także Konfederacja chce „resetu” w sprawie KRS.

– Jej członkowie powinni być powoływani dożywotnio w celu uniknięcia sytuacji, gdy jedna większość sejmowa w ciągu zaledwie kilku lat przejmuje cały skład Rady – proponuje radca prawny Michał Wawer, skarbnik Konfederacji.

Prokuratura do reformy

Dzisiejsze połączenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości podoba się tylko rządzącemu PiS.

– To przyczynia się wydatnie do upartyjnienia prokuratury – uważa Kamila Gasiuk-Pihowicz, a jej zdanie podziela cała opozycja.

Nie oznacza to, że najlepszym pomysłem jest prosty powrót do stanu sprzed 2016 r. Jak wskazuje Stanisław Zakroczymski, konieczne jest przy tym usprawnienie działania prokuratury.

– Nie może być tak jak w latach 2010–2016, gdy prokurator generalny, niezależny od ministra sprawiedliwości, był pozbawiony realnego wpływu na działalność prokuratury, którą kierował – zauważa prawnik Trzeciej Drogi.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Maciej Czajka, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Themis

Środowisko sędziowskie popiera projekt przygotowany przez stowarzyszenie Iustitia, który zasadniczo dotyka najważniejszych kwestii związanych z kształtowaniem nowej KRS. Ale każdy projekt, który miałby zostać ewentualnie przyjęty przez parlament, musi spełniać minimum konstytucyjne, zakładające, że część sędziowską Rady wybierają sami sędziowie, bez wpływu polityków. Jeśli chodzi o szczegółowe regulacji dotyczące tego, kto mógłby w niej zasiadać, trzeba zważyć, żeby zachowana została zasada równego dostępu do pełnienia funkcji publicznych, aby części sędziów nie można było pozbawiać takiej możliwości ze względu na inne funkcje, które wypełniają. Jeśli przyjęlibyśmy, że sędziowie delegowani do Ministerstwa Sprawiedliwości wróciliby do orzekania, to problem ten zniknie sam. Nie będzie bowiem pracujących w resorcie, a tym samym ewentualnej kolizji między kandydowaniem do KRS a pracą w ministerstwie, która mogłaby sprawić, że podział między część sędziowską a reprezentowaną przez władzę wykonawczą w KRS zostałby zachwiany. Propozycje komitetów są na tyle ogólne, że można jedynie powiedzieć, iż każda z nich – zmierzających do przywrócenia prawidłowo konstytucyjnie ukształtowanej KRS – jest do zaakceptowania.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Maciej Serowaniec, konstytucjonalista, profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

Wynik wyborów prawdopodobnie nie pozwoli na dokonanie zmian obowiązującej regulacji konstytucyjnej, stąd ostrożność komitetów wyborczych na tym polu. Regulowanie kwestii ustrojowych na poziomie ustawowym mogliśmy zaś obserwować od dłuższego czasu. Ze zdziwieniem odebrałbym jednak próbę wzmocnienia roli premiera w polityce zagranicznej, bo Rada Ministrów ma obecnie silną pozycję. Świadczyłaby ona więc o chęci dalszej centralizacji władzy, czemu służyć mogłoby również wzmocnienie nadzoru nad wojewodami. Dotychczas systematyczne ograniczanie autonomii jednostek samorządu terytorialnego przejawiało się m.in. w obcinaniu środków z budżetu państwa. Teraz mogłyby zostać zagrożone konstytucyjne zasady decentralizacji władzy w państwie i pomocniczości, na których opiera się funkcjonowanie samorządu. Wraca też temat konstytucyjnej kontroli rozproszonej, ale jej wprowadzenie nie rozwiąże zapewne wszystkich bolączek wywołanych kryzysem konstytucyjnym. Jeśli chcemy powrócić do stanu sprzed 2015 r., to potrzebny jest nam silny TK. Choć z pewnością będzie to wymagało przeprowadzenia gruntownych reform. Pytanie, na ile ugrupowania opozycyjne okażą się zdeterminowane do działania.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP

Połączenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w 2016 r. spowodowało, że prokuratura mogła się wzmocnić organizacyjnie i finansowo dzięki znacznie większemu budżetowi, gwarantującemu środki na sprawne funkcjonowanie. Liczba asystentów prokuratora wzrosła z 300 do 1500, ale pozostał problem wysokości wynagrodzeń pracowników pomocniczych. Ich sytuacja jest katastrofalna, więc to o nią należy zadbać. Sam pomysł rozdzielenia funkcji nie jest zaś zły, ale musi zostać urzeczywistniony inaczej niż w 2009 r., kiedy prokurator generalny nie zyskał ani narzędzi, by sprawnie zarządzać prokuraturą, ani wpływu na obcinany jej przez polityków budżet. Sprawujący tę funkcję musi mieć możliwość podejmowania inicjatywy legislacyjnej w obszarach związanych z funkcjonowaniem prokuratury, w zakresie ustrojowym oraz rozwiązań dotyczących postępowania i kodeksu karnego; mieć możliwość samodzielnego złożenia projektu do laski marszałkowskiej. Problemy z niezależnością prokuratury występowały zaś bez względu na model, w jakim ona funkcjonowała, i rządzącą opcję polityczną. Lekarstwem na nie byłby zakaz odbierania spraw i przenoszenia ich do innych prokuratur, wbrew przepisom o właściwości miejscowej.

Jakie pomysły na system prawa, wymiar sprawiedliwości i podatki mają ugrupowania startujące w wyborach? „Rzeczpospolita” zapytała o te kwestie polityków. Nasze pytania ułożyliśmy nieco inaczej, niżby to wynikało z brzmienia programów wyborczych, często pomijających szczegółowe, a dość istotne kwestie. Wizje różnych partii w tych obszarach przedstawimy w najbliższych dniach.

Zaczynamy od kluczowych kwestii ustroju i wymiaru sprawiedliwości:

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konsumenci
Rzecznik generalny TSUE o restrukturyzacji Getin Banku: ocenić musi polski sąd
Praca, Emerytury i renty
Rząd ma problem z emeryturami. Trybunał wymusił kosztowne zmiany
Prawo dla Ciebie
Miliony z Funduszu bez konkursów. Eksperci są pewni: Ziobro złamał konstytucję
Podatki
Skarbówka będzie łapać już tylko prawdziwych oszustów
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Sądy i trybunały
SN dopuszcza piętrowe wyłączenia sędziów
Płace
Ostatnia taka podwyżka pensji. W przyszłym roku czeka nas rewolucja