Oto z wnioskiem o wyłączenie trzech sędziów Izby Pracy SN, ze starego nadania, wystąpił pozwany przez krakowskiego sędziego Waldemara Żurka, nowy sędzia Izby Cywilnej SN prof. Kamil Zaradkiewicz.

Właśnie wylosowano pięcioosobowe składy do tych spraw złożone z sędziów SN ze starego i nowego nadania: w jednym więcej jest nowych, w dwóch starych.

Sędzia Żurek na drodze procesu pracowniczego domaga się sądowego zakwestionowania statusu sędziowskiego Kamila Zaradkiewicza na podstawie znanych zastrzeżeń do rekomendacji nowej KRS.

W złożonych właśnie trzech podobnych wnioskach sędzia Zaradkiewicz wystąpił o przeprowadzenie testu wobec wyznaczonych do tej spraw sędziów: Jolanty Frańczak, Daniela Miąsika oraz prezes izby Piotra Prusinowskiego.

Jak się dowiadujemy, sędzia Zaradkiewicz wskazał w uzasadnieniu wniosku, że w czasie kiedy ci sędziowie zostali wytypowany do nominacji sędziowskich przez starą KRS, zasiadał w niej sędzia Żurek. Choć nie ustalał jeszcze czy zajmował się on bezpośrednio tymi nominacjami, ale - wskazuje - może rzutować to na bezstronność tych sędziów.

Po drugie sędziowie zajmowali krytyczne stanowisko co do zmian w sądownictwie i statusu nowopowołanych sędziów. Po trzecie na powołaniu starych sędziach też ciążą wątpliwości prawne (uznane zresztą przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 czerwca 2017 K 5/17), więc gdyby byli konsekwentni to nie powinni orzekać w tej sprawie.

Test niezależności i bezstronności sędziego, autorstwa prezydenta ma usuwać zastrzeżenia głównie do nowych sędziów, za powołanie ich w efekcie rekomendacji nowej KRS do której są zastrzeżenia i w Polsce i Brukseli. Ale nowa procedura dotyczy wszystkich sędziów także ze starego a nawet peerelowskiego nadania.

Otóż każdy podsądny, powód, pozwany, oskarżony dostał prawo wystąpienia do sądu aby zbadał jego zastrzeżenia do danego sędziego prowadzącego jego sprawę, z tym, że same okoliczności powołaniu sędziego nie mogą być podstawą zakwestionowania niezawisłości i bezstronności sędziego. Liczy się też, być może przede wszystkim jak postępował i orzekał po nominacji. Wnioskodawca musi też przedstawić fakty na poparcie swych zastrzeżeń i ich związku z daną sprawą. Potwierdzenie zastrzeżeń przez sąd skutkuje wyłączeniem danego sędziego z konkretnej sprawy, ale nie odbiera mu sędziowskiego statusu i nie wyłącza z prowadzenia innych innych spraw.

Wielka niewiadoma jaka stoi przed ta procedura jest taka czy nie obciąży ona zbytnio już przeciążonych sądów.

Czytaj więcej

Pierwsze testy bezstronności w Sądzie Najwyższym. Wylosowano sędziów