To pierwsze orzeczenie dotyczące statusu nowych sędziów z Sądu Najwyższego po decyzji Trybunału Konstytucyjnego.
Przypomnijmy, iż w czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że działania organów Unii Europejskiej poza zakresem kompetencji są niekonstytucyjne, a UE nie ma prawa nakazywać polskim sądom stawiania traktatów przed krajowymi przepisami.
Czytaj więcej
Działania organów Unii Europejskiej poza zakresem kompetencji są niekonstytucyjne. Unia nie ma prawa nakazywać polskim sądom stawiania traktatów pr...
Wyrok z wniosku premiera Mateusza Morawieckiego zapadł większością głosów, zdania odrębne złożyli sędzia Piotr Pszczółkowski i Jarosław Wyrembak.
Orzeczono, że Unia nie ma prawa dawać polskim sądom kompetencji do przedkładania unijnego prawa nad przepisy krajowe, niekonstytucyjne jest też orzekanie na podstawie uchylonych lub zdelegalizowanych przez TK przepisów. Wreszcie za niekonstytucyjne uznano też upoważnianie przez TSUE sądów krajowych do kontroli legalności powołania sędziego.
Jak podaje portal oko.press, już po wyroku TK, sędzia Waldemar Żurek z Sądu Okręgowego w Krakowie we wtorek 12 października rozpoznał wniosek jednej ze stron w sprawie cywilnej, która była wcześniej zawieszona do czasu wydania przez Sąd Najwyższy wyroku w innej sprawie, mającej znaczenie dla tego procesu. SN wyrok już wydał, więc strony procesu złożyły wniosek o jego odwieszenie i sprawa wróciła do sędziego Żurka. Sędzia orzekł jednak, że nie znikły przesłanki do zawieszenia, bo sprawę w SN rozpoznali neo-sędziowie, czyli osoby nominowane przez nową, upolitycznioną Krajową Radę Sądownictwa. Chodzi o Marcina Łochowskiego, Jacka Widło i Tomasza Szanciło z Izby Cywilnej SN.
Czytaj więcej
Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego ma przestać działać. Polscy sędziowie nie mogą odpowiadać przed nią za treść wyroków czy pytania prejudycjalne...
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Portal zwraca uwagę, że oprócz Żurka inny krakowski sędzia Maciej Ferek po decyzji Trybunału Przyłębskiej podważył status neo-sędziego z krakowskiego sądu rejonowego. W poniedziałek 11 października 2021 roku Ferek rozpoznał zażalenie na orzeczenie wydane przez sąd pierwszej instancji. I uznał, że nie jest to orzeczenie, bo sąd był wadliwie obsadzony. Dlatego uchylił je i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ale już przez legalnego sędziego.
Czytaj więcej
Przeniesienie sędziego bez jego zgody do innego sądu lub między dwoma wydziałami tego samego sądu może naruszać zasady nieusuwalności i niezawisłoś...