Ławnicy sądowi protestują przeciwko ustawie, która znacznie ogranicza ich udział w orzekaniu. Chodzi o wprowadzenie jednoosobowych składów orzekających w sprawach cywilnych w I i II instancji oraz niektórych postępowaniach apelacyjnych w sprawach karnych.

Czytaj także:

Ławnicy sądowi: władza chce się nas pozbyć

Rzecznik Praw Obywatelskich, Naczelna Rada Adwokacka, Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia", Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów Sądów Administracyjnych, Stowarzyszenie Sędziów „Themis" oraz Stowarzyszenie Prokuratorów „Lex Super Omnia" w wydanym 7 lipca 2021 r. Memorandum w sprawie prawa obywatela do sądu wskazali m.in., że pod pozorem walki z koronawirusem ustawodawca wprowadza niekonstytucyjne rozwiązania w momencie, kiedy jednocześnie odmraża działalność publiczną. Zwrócono przy tym m.in. uwagę, że zmiany te likwidują zasadę kolegialności składów sądowych, także poprzez odstąpienie od udziału czynnika społecznego w postaci ławników, o czym stanowi art. 182 Konstytucji RP.

W odpowiedzi dla Rzecznika Praw Obywatelskich, Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśliło, że w obowiązującym stanie prawnym udział ławników w procesie orzekania nie został wyeliminowany w ogóle, a jedynie doznaje ograniczeń w sprawach rozpoznawanych według przepisów k.p.c. w pierwszej i drugiej instancji. Opisana nowelizacja nie wpływa też na status ławnika sądu powszechnego czy długość jego kadencji, albowiem ma ona bowiem charakter epizodyczny i będzie stosowana jedynie w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich. Dlatego też na gruncie obowiązujących przepisów wznowienie pełnego orzekania z udziałem ławników nastąpić może dopiero po odwołaniu stanu epidemii - wskazuje MS.

Zdaniem resortu wprowadzone czasowe ograniczenie aktywności ławników w sprawach rozpoznawanych według przepisów k.p.c. w pierwszej i drugiej instancji nie stoi więc w sprzeczności z regulacjami zawartymi w art. 182 Konstytucji RP.

MS zwrócił uwagę na fakt, że w polskich realiach ustrojowych ławnikami najczęściej są osoby, które etap czynnej pracy zawodowej mają za sobą, tj. emeryci lub renciści. - Są to więc osoby z grupy zwiększonego ryzyka powikłań w razie wystąpienia zachorowania na COVID-19 - podkreślono.

Jednocześnie zauważono, że "nie ma obiektywnych i sprawdzalnych danych pozwalających przyjąć, że wyrok wydany w składzie jednego sędziego jest mniej sprawiedliwy niż wydany w poszerzonym składzie czy też że sprawa została mniej wnikliwie zbadana przez jednego sędziego niż trzech".